Stosowanie eterycznych olejków z drzewa herbacianego i tych o zapachu lawendy, może sprawić, że ładnie pachnącym mężczyznom, szczególnie młodym chłopcom, zaczną rosnąć piersi. Ostrzegają naukowcy z National Institute for Environmental Health Sciences w Północnej Karolinie.
"Odnaleźliśmy bezpośredni wpływ między wejściem w kontakt z olejkiem lawendowym czy herbacianym, a gynekomastią, czyli nadmiernie rozrośniętym męskim biustem" - wyjaśnia Derek Henley z NIEHS.
Oleki, popularny składnik szamponów i mydła, pozorują działania żeńskiego hormonu, estrogenu. Odpowiada on m.in. za rozwój piersi u kobiet. Organizmy młodych chłopców nie wytwarzają
zbyt dużo męskiego hormonu, testosteronu.
Jakakolwiek dawka hormonów kobiecych, np. połknięta niechcący pastylka antykoncepcyjna mamy czy "udający" estrogen olejek eteryczny, mogą wywołać gynekomastię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl