Za 10 lat wreszcie zniknie problem z brakiem serc do przeszczepów. Angielskim naukowcom udało się stworzyć z komórek macierzystych zastawki. Obiecują też, że za 10 lat wyhodują prawdziwe serce.
Sir Magdi Yacoub i naukowcy z jego zespołu na razie stworzyli naturalne zastawki. Dzięki temu przy operacji serca nie trzeba będzie używać sztucznych elementów. Do tego spada ryzyko odrzucenia sztucznych zastawek, bo nowe są wyhodowane z komórek macierzystych danego pacjenta.
Jednak od zastawek do prawdziwego serca droga jeszcze daleka. Muszą być przeprowadzone testy na zwierzętach, czy serce wyhodowane z komórek macierzystych będzie działać. Dopiero potem można je będzie wszczepiać ludziom.
Jeśli sir Yacoubowi uda się do 2010 zrealizować swój plan, to nie będzie już problemów z czekaniem na dawców. Każdy chory, który będzie wymagał nowego serca, dostanie je bez problemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|