Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska „najlepszym miejscem na świecie”. Mocne otwarcie Impact’26

dzisiaj, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 15 minut
impact, kongres, poznań
Polska „najlepszym miejscem na świecie”. Mocne otwarcie Impact’26/fot. materiały prasowe
Stolica Wielkopolski już po raz 11 stała się areną, na której krzyżują się najważniejsze ścieżki globalnej polityki, ekonomii, technologii i kultury. Wydarzenie, które przyciągnęło ponad 7 tysięcy uczestników, rozpoczęło się od śmiałej wizji premiera Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, zapowiadających Polskę jako jedną z trzech najsilniejszych gospodarek kontynentu.

Obok politycznych liderów, scenę opanowali intelektualiści kalibru Darona Acemoglu, tytani biznesu jak Rafał Brzoska oraz niespodziewany gość specjalny – George Clooney, który wraz z żoną Amal wezwał do bezkompromisowej obrony demokratycznych wartości. Dopełnieniem dnia było wyznanie Olgi Tokarczuk o jej ostatniej powieści.

impact-2026-39143149.png

Zwieńczeniem wielomiesięcznych przygotowań był dzień pełen wystąpień, które zdefiniowały kluczowe wyzwania współczesnego świata. Wydarzenie zgromadziło na scenie czołowych decydentów, myślicieli i liderów biznesu, oferując wielowątkową panoramę globalnych przemian i stając się trybuną dla wielu różnorodnych perspektyw – od polityki, przez naukę i kulturę, aż po wojskowość i obronę wolności słowa.

Polska „najlepszym miejscem na świecie” 

Wystąpienie premiera Donalda Tuska nadało Impact’26 ton pełen optymizmu i narodowej dumy. Szef rządu ogłosił, że mimo globalnej niepewności, „Polska jest dziś najlepszym miejscem na świecie do życia i spełniania marzeń”, a sami Polacy nigdy wcześniej nie byli tak dumni ze swoich osiągnięć. Tusk podkreślał, że w walce ze złem trzeba być bezwzględnym: „Trzeba chcieć walczyć, bywa nawet, że trzeba być brutalnym, kiedy wiemy, że walczymy ze złem. Dobro jest wtedy silniejsze”.

Wizję tę uzupełnił minister Andrzej Domański, stawiając ambitny cel: Polska w pierwszej trójce potęg gospodarczych Europy. Przypomniał, że bez UE nasze PKB byłoby o 40% niższe i wezwał do budowy pełnej suwerenności technologicznej. „Europa musi być supermocarstwem gospodarczym, a nie tylko regulacyjnym” – zadeklarował, podkreślając, że Polska nie będzie już tylko obserwatorem, ale aktywnym kreatorem globalnych procesów.

Globalny sukces Polski w oczach świata: Georgieva, Huntsman i Bosek

Historyczny sukces Polski silnie rezonował w wystąpieniach ekspertów rynków światowych. Kristalina Georgieva, szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, nie kryła uznania: „Polska powinna być silnym głosem i znaczącą siłą w reformowaniu Europy”. Wskazała na potrzebę unijnej samodzielności: „To bardzo zdrowe dla Europy, aby myśleć o poleganiu na sobie pod wieloma względami”. Jej wystąpienie zakończyło się bezpośrednim gestem: „Mam bardzo krótką, trzywyrazową uwagę: świetna robota, Polsko”. 

W podobnym tonie wypowiadał się Peter Bosek z Erste Group, który zdiagnozował odwagę regionu słowami: „Myślę, że Europa potrzebuje więcej Polski, a mniej Niemiec”. Bosek zauważył, że Polska posiada coś, czego brakuje Zachodowi – realny wzrost i „poczucie, że nadszedł moment, aby odblokować twórczy geniusz”. To samo zaufanie akcentował Jon Huntsman z Mastercard: „Bez zaufania nie mamy żadnej propozycji biznesowej. Z zaufaniem mamy wszystko”.

Kryzys zaufania i globalne autorytety

Kontrapunktem dla gospodarczego optymizmu były ostrzeżenia Darona Acemoglu. Noblista skupił się na erozji fundamentów wolnego świata: „Wszyscy powinniśmy być podekscytowani demokracją, ale nie jesteśmy. (…) Pod wieloma względami demokracja jest w kryzysie”. Zauważył, że „w wielu miejscach widać spadek zaufania do instytucji demokratycznych”. Acemoglu podkreślił, że system zawiódł oczekiwania: „Choć demokracja pozostaje znacznie lepsza w radzeniu sobie ze złożonymi wyzwaniami, przed którymi stoimy – w tym ze sztuczną inteligencją, nierównościami, usługami publicznymi, globalnymi zagrożeniami i geopolityką – to nie spełniła tego, co obiecała”. Ostrzegł, że sama redystrybucja kapitału to za mało: „Jeśli chcesz wspólnego dobrobytu, musisz stworzyć system gospodarczy, który generuje wzrost płac dla szerokiej grupy ludności, tak aby realne dochody ludzi rosły”. Jego wniosek był kategoryczny: „Nasza przyszłość będzie zupełnie inna i znacznie bardziej przygnębiająca, o ile nie znajdziemy sposobu na przebudowę liberalnych instytucji demokratycznych. A to musi zacząć się od samego dołu, od budowania wspólnych wartości”.

Zupełnie inną energię wniosła Kristalina Georgieva z MFW, która w rozmowie z Domańskim i Martinem Wolfem z Financial Times, podsumowała polskie wysiłki krótkim: „I have a very tiny, three-words remark: świetna robota, Polsko”. Dodała również, że „Polska powinna być silnym głosem i silną siłą w reformowaniu Europy”. W podobnym tonie wypowiadał się Peter Bosek z Erste Group, który zdiagnozował odwagę regionu słowami: „Myślę, że Europa potrzebuje więcej Polski, a mniej Niemiec”. Bosek zauważył, że Polska posiada coś, czego brakuje Zachodowi – realny wzrost i „poczucie, że nadszedł moment, aby odblokować twórczy geniusz”. To samo zaufanie akcentował Jon Huntsman z Mastercard: „Bez zaufania nie mamy żadnej propozycji biznesowej. Z zaufaniem mamy wszystko”.

Hollywoodzki apel o prawdę i sprawiedliwość: George i Amal Clooney

Wyjątkowym punktem programu, wyczekiwanym przez obecnych było wystąpienie Amal Clooney. Światowej klasy prawniczka i ikona walki o prawa człowieka nadała tej edycji Impactu głęboki wymiar etyczny, wykraczający poza ramy czystego biznesu. „System prawa międzynarodowego znajduje się dziś w kryzysie, a światowi przywódcy coraz częściej otwarcie ignorują prawo”.

Amal Clooney zdiagnozowała kryzys współczesnego przywództwa, ostrzegając przed światowymi liderami, którzy otwarcie deklarują, że prawo nie ma znaczenia. Porównała systemy prawne do nowoczesnych narzędzi, podkreślając, że „prawo, podobnie jak technologia, może być siłą napędową dobra lub zła” – a to od nas zależy, którą stronę wybierzemy. Jej wystąpienie było precyzyjną i bezkompromisową lekcją odpowiedzialności w świecie lekceważącym normy.

Głos Amal zyskał dodatkowe wsparcie dzięki obecności jej męża, George’a Clooneya, który ze sceny Impactu wzmocnił przekaz żony własnym manifestem o odwadze. Aktor i filantrop wskazał na konieczność połączenia gniewu z nadzieją: „Potrzeba gniewu, by powiedzieć: to jest niesprawiedliwość. I potrzeba nadziei, by wierzyć, że istnieje z tego wyjście”. Clooney przypomniał również, że wolność słowa i „mówienie prawdy władzy” to nieustanny wysiłek, o który każde pokolenie musi walczyć od nowa. Razem stworzyli najmocniejszy duet w historii poznańskiego kongresu, jednak to ekspercka wiedza i bezwzględna diagnoza Amal Clooney pozostawiły uczestników z najważniejszymi pytaniami o przyszłość globalnego porządku.

Tytani polskiego biznesu: DNA sukcesu i święty Graal AI

W panelu poświęconym relacjom państwa z biznesem wystąpili najwięksi gracze polskiego rynku. Dariusz Miłek (Modivo/CCC) przypomniał o unikalnym charakterze polskiej przedsiębiorczości: „Polak ma to DNA w sobie”, podkreślając, że rodzimy rynek jest ekstremalnie wymagający. Michał Sołowow (Synthos) tonował nastroje, zauważając, że „Polska nie jest piaskownicą, ale jest dojrzałym, bardzo konkurencyjnym rynkiem”, gdzie kluczem jest bezpieczeństwo energetyczne i stabilność. Rafael Szczepaniak z UniCredit dodał, że „w teorii i w praktyce powinniśmy sobie być niezbędni”, apelując o lepszą synergię między sektorem prywatnym a administracją.

Wątek technologii i przyszłości handlu zdominował Rafał Brzoska (InPost), który w dyskusji z Marcinem Kuśmierzem (Allegro) wskazał na przełomowy moment dla e-commerce. „AI jest tym świętym Graalem, który przybije raz na zawsze i odda wolność klientom w zakresie wyboru” – stwierdził Brzoska. Kuśmierz uzupełnił, że sukces w tej branży to przede wszystkim „rozumienie klienta i jego potrzeb”. W tle tych rozważań wybrzmiały słowa Przemysława Gacka (Grupa Pracuj), który wraz z Mateuszem Kusznierewiczem analizował psychologię zwycięstwa: „Pasja ładuje energię, szczególnie psychiczną. Bez niej nie ma mentalności mistrza w biznesie”.

Olga Tokarczuk: Koniec pewnej epoki i literackie przymierze z AI

Punktem programu, który skupił uwagę uczestników Impact’26 na literaturze było spotkanie z noblistką Olgą Tokarczuk. Pisarka ujawniła w rozmowie ze Sławomirem Sierakowskim, że zakończyła prace nad swoją najnowszą książką, której premiera zaplanowana jest na jesień tego roku. Jednak to kolejna deklaracja wywołała największe poruszenie: „Będzie to moja ostatnia powieść” – ogłosiła Tokarczuk, sugerując, że po latach monumentalnych form literackich nadszedł czas krótszych form wyrazu.

Noblistka, w rozmowie poświęconej poszukiwaniu „literackiego kompasu”, zaskoczyła również swoim niezwykle pragmatycznym i otwartym podejściem do technologii, obalając mit o nieuchronnym konflikcie między literaturą a algorytmami. Przyznała, że w swoim procesie twórczym nie unika nowoczesnych narzędzi: „Pisarze mogą być pierwszymi, którzy będą korzystać na AI” – stwierdziła z przekonaniem, zauważając, że sztuczna inteligencja może stać się dla twórców potężnym wsparciem w konstruowaniu skomplikowanych światów i porządkowaniu narracji. Według Tokarczuk to właśnie humaniści mogą najszybciej okiełznać te narzędzia, by nadać im głębszy, ludzki sens.

Wątek sztuki jako medium badającego kondycję człowieka kontynuowali Boris Kudlička oraz Omenaa Mensah. Kudlička, światowej sławy scenograf i reżyser, podkreślał etyczną i poznawczą rolę twórczości: „Artyści to ludzie poszukujący prawdy – emocjonalnej, egzystencjalnej i symbolicznej. W świecie zdominowanym przez twarde dane to właśnie sztuka pozwala nam dotknąć tego, co niewymierne”. Z kolei Omenaa Mensah, reprezentująca OmenaArt Foundation, zwróciła uwagę na demokratyzację przekazu artystycznego i rolę odbiorcy: „W mojej opinii, na końcu historii, to publiczność decyduje, czym jest sztuka. To relacja między dziełem a człowiekiem nadaje mu ostateczną wartość”.

Do tej dyskusji dołączył jeden z najbardziej wpływowych artystów współczesnych, Jeff Koons, którego obecność nadała debacie wymiar globalny. Koons w porywający sposób mówił o uniwersalności sztuki, która nie zna barier zawodowych czy narodowych: „Sztuka tak bez wysiłku łączy wszystkie ludzkie dyscypliny – od nauki po politykę”. Amerykański twórca wygłosił również niezwykle osobisty apel dotyczący samoświadomości i relacji z otoczeniem: „Kiedy nauczysz się akceptować siebie, usuwasz lęk. Wtedy jesteś w stanie naprawdę otworzyć się na świat, a to prowadzi do kochania innych ludzi”. Koons przekonywał, że sztuka jest narzędziem empatii, które w dzisiejszym, pełnym napięć świecie, staje się ważniejsze niż kiedykolwiek.

Geopolityka i bezpieczeństwo: Od frontu po gwiazdy

Znaczącą przestrzeń zajęła geopolityka. Minister Radosław Sikorski przypomniał o korzeniach konfliktów: „Ta wojna jest o Europę. Majdan zaczął się w 2013 i 2014 roku od tego, że Ukraina miała podpisać umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską”. Szef MSZ uściślił: „Ukraińcy walczą i umierają o to, by mieć prawo przystąpienia do Unii Europejskiej”. W podobnym tonie o faktach mówił Timothy Snyder: „Aby prawda mogła zostać zweryfikowana, ktoś musi ją wytwarzać. Jedynymi ludźmi, którzy tworzą prawdy, są dziennikarze śledczy. Dziennikarstwo śledcze jest jak powietrze, jak woda – nie da się bez niego żyć”. Rafał Trzaskowski zauważył niszczącą falę dezinformacji: „Mamy coraz większe problemy z rozróżnieniem, co jest prawdą, a co nie. Wiąże się to z erozją zaufania, erozją wspólnoty, zdolności do niezależnego myślenia i skupienia”.

Wstrząsający obraz rzeczywistości przynieśli Michał Przedlacki oraz Kurt w „Namiocie Niezłomności”. Ich relacja z frontu była brutalnym przypomnieniem: „Prawda na froncie nie ma filtrów. To, co tam widzę, to nie są statystyki, to są ludzie, którzy wierzą w Europę bardziej niż my sami tutaj, w bezpiecznym Poznaniu”. Przedlacki podkreślał, że dokumentowanie wojny to „walka o pamięć, która ma nas uchronić przed powtórką historii”. O bezpieczeństwie cyfrowym mówił wicepremier Krzysztof Gawkowski: „Cyberbezpieczeństwo to dziś nie jest opcja, to fundament istnienia nowoczesnego państwa. Codziennie odpieramy tysiące ataków, które mają na celu nie tylko kradzież danych, ale paraliż naszej infrastruktury i sianie chaosu w umysłach obywateli”. Dopełnił to gen. bryg. Jarosław Stróżyk, przyznając szczerze: „System naszej ochrony w obszarze przemysłu obronnego jest w trochę gorszym stanie niż w siłach zbrojnych”.

Z kolei astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski przekonywał, że bezpieczeństwo i rozwój wymagają spojrzenia w górę: „Inwestycja w kosmos to nie jest dodatek do Europy, to jest podstawa rozwoju ekonomicznego naszego kontynentu”. Przytoczył list 8-letniego Tomka, który pytał o „Google Maps kosmosu”, co stało się symbolem nowych aspiracji. Wspierał go Grzegorz Brona z Creotech: „Polska nie jest już tylko obserwatorem gwiazd, stajemy się architektami rozwiązań, które z tych gwiazd pozwalają nam lepiej zarządzać Ziemią”.

Tytani biznesu i algebra szczęścia: Wizja nowoczesnego kapitalizmu

Wydarzenia na scenie głównej oraz w strefach tematycznych dopełniły obrazu Polski jako kraju, w którym biznes nie boi się globalnej ekspansji, a technologia służy humanizmowi. Jednym z najbardziej obleganych punktów programu był panel poświęcony relacjom państwa z biznesem, w którym udział wzięli najwięksi gracze polskiego rynku. Dariusz Miłek (Modivo/CCC) z właściwą sobie charyzmą przypomniał o niezłomności polskich przedsiębiorców: „Polak ma to DNA w sobie. My się nie poddajemy, my szukamy rozwiązań tam, gdzie inni widzą ściany”. Odnosząc się do specyfiki swojej branży i ekspansji zagranicznej, dodał z humorem: „Buty nie gryzą, buty to nie jest medycyna, tu się nie umiera – tu się po prostu wygrywa skalą i tempem”.

Z kolei Michał Sołowow (Synthos) tonował nastroje, wskazując na konieczność budowania stabilnych fundamentów: „Polska nie jest piaskownicą, w której można się tylko bawić w innowacje. To jest dziś dojrzały, bardzo konkurencyjny rynek, który wymaga od nas najwyższej jakości i bezpieczeństwa, zwłaszcza w obszarze energetyki”. Sołowow podkreślił, że bez suwerenności energetycznej i rozwoju nowoczesnych technologii, takich jak SMR, polski biznes straci swój impet. Głos ten uzupełnił Rafael Szczepaniak z UniCredit, zauważając strategiczny wymiar współpracy z administracją: „W teorii i w praktyce powinniśmy sobie być niezbędni. Silne państwo potrzebuje silnego biznesu, a biznes potrzebuje przewidywalnego państwa”.

Wątek technologicznej rewolucji powrócił ze zdwojoną siłą w dyskusji o przyszłości e-commerce. Rafał Brzoska (InPost) w rozmowie z Marcinem Kuśmierzem (Allegro) zdefiniował rolę sztucznej inteligencji w handlu: „AI jest tym świętym Graalem, który przybije raz na zawsze i odda wolność klientom w zakresie wyboru. To nie jest już tylko optymalizacja logistyki, to jest całkowita zmiana doświadczenia zakupowego”. Kuśmierz wtórował mu, podkreślając, że w dobie cyfryzacji „najważniejsze pozostaje rozumienie klienta i jego potrzeb – technologia jest tylko narzędziem, by to zrozumienie przekuć w lojalność”.

Nie mniej istotny był wymiar psychologiczny i mentalny sukcesu. Przemysław Gacek (Grupa Pracuj) wspólnie z Mateuszem Kusznierewiczem analizowali „mentalność mistrza”. Gacek zauważył: „Pasja ładuje energię, szczególnie psychiczną. Bez tego wewnętrznego ognia nie da się przetrwać trudnych momentów, które w biznesie są nieuniknione”. Kusznierewicz dodał, że kluczem jest „zdolność do pełnego skupienia w warunkach ekstremalnej presji, co łączy sportowców z topowymi menedżerami”. Praktyczne zastosowanie cyfrowych innowacji w tradycyjnych branżach pokazał Adam Wiśniewski (AI Clearing), udowadniając, że AI potrafi dziś nadzorować wielkie place budowy z precyzją, o jakiej ludzie mogli wcześniej tylko marzyć.

W nurcie nowoczesnego storytellingu i wpływu technologii na kulturę poruszali się Mikołaj „Bagi” Bagiński oraz Maciej Musiał, dyskutując o tym, jak nowe media zmieniają sposób, w jaki opowiadamy światu o Polsce. Jednak Impact to nie tylko liczby i technologie, to także refleksja nad kondycją człowieka. Jednym z najbardziej poruszających wystąpień była prelekcja prof. Andrzeja Ledera. Filozof rzucił wyzwanie współczesnemu kultowi produktywności: „Żyjemy w dyktaturze efektywności, która pożera własne dzieci. Wypalenie to nie jest indywidualna słabość, to sygnał alarmowy, że system przestał brać pod uwagę ludzkie ograniczenia”. Leder przekonywał, że musimy odzyskać prawo do odpoczynku i bezużyteczności, by zachować człowieczeństwo.

Tę humanistyczną perspektywę domknął w strefie Impact Art Wilhelm Sasnal. Podczas swojego masterclassu dzielił się intymnym spojrzeniem na sztukę: „Malarstwo to sposób na zatrzymanie czasu, na przefiltrowanie rzeczywistości przez własną wrażliwość. W świecie zalany cyfrowymi obrazami, pędzel staje się narzędziem prawdy”.

Absolutny finał dnia należał do Scotta Gallowaya. Legendarny profesor NYU Stern w porywającym wykładzie „Algebra szczęścia” podsumował dążenia współczesnego człowieka: „Szczęście to nie tylko sukces materialny, to algebra relacji, zdrowia i świadomości własnych ograniczeń. Najważniejszą inwestycją, jaką możecie zrobić, nie jest giełda, ale relacje z ludźmi, których kochacie”. 

Dzień 2 Impact’26: Justin Trudeau i nowa globalna architektura

To jednak nie koniec wielkich emocji w Poznaniu. Pierwszy dzień udowodnił, że Impact'26 jest wydarzeniem, na którym rodzą się najważniejsze odpowiedzi na wyzwania współczesności. Już dziś, podczas drugiego dnia wydarzenia, oczy całego świata będą zwrócone na Poznań, gdy na scenie pojawi się Justin Trudeau, były premier Kanady. Jego wystąpienie, poświęcone nowej architekturze globalnego bezpieczeństwa i sprawiedliwemu rozwojowi w dobie kryzysów, zapowiada się jako najważniejszy punkt dzisiejszego programu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł sponsorowany
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj