Dziennik Gazeta Prawana logo

Pamiątka sprzed 400 lat poleci w kosmos

13 października 2007, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw przepłynęła z Anglii do osady w Jamestown. A już za tydzień tabliczka ze skrzyni, która 400 lat temu trafiła do Ameryki, poleci w kosmos amerykańskim wahadłowcem.

To zwykły kawałek blachy, na którym napisano "Yames Towne". Ale dla Amerykanów znaczy o wiele więcej. Bo to pamiątka z pierwszej stałej kolonii w Ameryce Północnej. Dla upamiętnienia 400 lat osady zabierze ją w kosmos wahadłowiec Atlantis.

Co jeszcze z pamiątek poleci w kosmos? Kilka pamiątkowych monet, które potem trafią do muzeum.

Skąd pomysł na nietypowy ładunek w misji, gdzie każdy gram ładunku jest na wagę złota? "To dowód na amerykański duch poszukiwania przygody i odkrywania nieznanego" - mówi Lesa Roe, szefowa centrum badawczego Langley w Hampton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj