Pomysłowi studenci z Holandii wymyślili... alkohol w proszku. Wystarczy otworzyć torebkę, wsypać jej zawartość do wody i drink gotowy. Jednak miłośnicy wysokoprocentowych trunków będą rozczarowani. Ma tylko kilka procent.
Dwudziestogramowe paczuszki nie są drogie. Można je kupić za jedno euro (około 4 złotych). Po dolaniu do proszku wody, powstaje limonkowy, lekko gazowany napój. Studenci z Instytutu Helion stworzyli sproszkowany alkohol jako swój projekt naukowy na koniec roku akademickiego.
Takim drinkiem z torebki nie można się raczej upić. Gotowy napój ma trzy procent alkoholu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|