Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by prom kosmiczny wylądował o planowanej porze. Tak samo jest z Atlantisem. Deszcz nad Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego spowodował, że lądowanie przełożono do jutra.
Załoga Atlantisa jest w pełnej gotowości. Podobnie obsługa lotu w Houston w Teksasie. Prom miał lądować o 19.55 naszego czasu. Później przełożono ten moment na 21.30. Ostatecznie prom ma wylądować dopiero jutro. Jednak - jak widać - to niekoniecznie musi być ostateczna data. Tym bardziej że prom ma paliwa, które wystarczy, by latał do niedzieli. Awaryjny plan zakłada, że zamiast na przylądku Canaveral na Florydzie kosmiczny statek wyląduje w bazie sił powietrznych Edwards w Kalifornii.
Jak zwykle telewizja NASA prowadzi bezpośrednią transmisję z misji wahadłowca. Można zobaczyć, co dzieje się w kontroli lotu w Houston, posłuchać rozmów astronautów z Ziemią i zobaczyć wykresy toru lotu promu. Transmisja także w internecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|