"Są tam tylko kości dorosłych mężczyzn, nie ma żadnych szczątków dzieci" - mówił agencji AFP Theodoros Pitsios, który kierował badaniami. Greccy uczeni przekopali podnóża Tajgetu, sprawdzając, ile prawdy jest w legendach o brutalności Spartan.

Skąd więc wzięły się pogłoski o tym, że dzieci niepełnosprawne i chore zrzucano z góry? Według Pitsiosa, te opowieści miały wzbudzać strach przed Spartanami.

A co z kośćmi dorosłych mężczyzn, które greccy archeolodzy znaleźli? Uczeni mówią, że to szczątki zdrajców, więźniów i kryminalistów, których zabijano na zboczu Tajgetu.