Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogień z krematorium ogrzeje żałobników

9 stycznia 2008, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak rozgrzać bliskich chowających ukochanego zmarłego? Według władz brytyjskiego miasteczka Tameside, najlepiej to zrobić ogniem z krematorium. Wystarczy, by spalające trumnę płomienie podgrzewały wodę w kaloryferach.

Płonący zmarli mają sprawić, by żałobnicy nie szczękali z zimna zębami - pisze brytyjski "Daily Mail". Wszystko przez ekologiczne podejście do życia. Bo gorący dym z komina musi przejść przez specjalne odbiorniki ciepła, by temperatura spadła do 160 stopni Celsjusza. W ten sposób można z niego wytrącić groźną dla zdrowia rtęć.

Uzyskane w ten sposób ciepło, według pomysłu władz, ma podgrzewać kaloryfery w budynku, a jednocześnie sprawiać, że mniej toksycznych środków trafi do atmosfery.

Jeśli pomysł się przyjmie, to - być może - krematoryjne piece będą nawet ogrzewać całe miasteczko. Szydercy już mówią, że... paliwa nie powinno brakować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj