Wystarczy mieć wysoki głos oraz powiedzieć nim kilka czułych słówek, by spodobać się mężczyźnie - wynika z badań przeprowadzonych na szkockim University of Aberdeen - pisze DZIENNIK.
Tamtejsi uczeni zaprosili do eksperymentu cztery panie w wieku ok. 25 lat i 30 panów w różnym wieku. Kobiety zostały poproszone o nagranie krótkich sekwencji słów - "naprawdę cię lubię" oraz "tak naprawdę, to cię nie lubię". Na podstawie tych wypowiedzi panowie mieli ocenić atrakcyjność pań.
Doświadczenie rozpoczęto od odtworzenia pierwszej frazy, z początku normalnie, a później lekko przyspieszając nagranie, przez co sztucznie podwyższyli głosy kobiet. Okazało się, że im wyższe tony, tym atrakcyjniejsza wydawała się ochotnikom ich właścicielka. Nie trwało to jednak długo. Oceny uległy zmianie, gdy panowie usłyszeli drugą sekwencję. W obliczu słów "tak naprawdę, to cię nie lubię" znacząco obniżyli oceny atrakcyjności pań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl