Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Oscar naprawdę jest ze złota?

22 lutego 2009, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W nocy z niedzieli na poniedziałek w hollywoodzkim Kodak Theather wręczono najsłynniejsze filmowe nagrody świata - Oscary. Jednak czy złote statuetki, o których marzą aktorzy i twórcy filmowi, są faktycznie ze złota? Oto kilka faktów dotyczących błyszczącego trofeum.

Ceremonia rozdania Oscarów jest wydarzeniem wielkiej wagi. I to dosłownie, bo posążki, jakie wędrują w ręce najwybitniejszych zdaniem akademii twórców, ważą niemal cztery kilogramy. Wzrost Oscara wynosi 34 centymetry.

>>>Więcej o słynnych hollywoodzkich nagrodach

Złote Oscary tak naprawdę są złote tylko z zewnątrz. Figurki przedstawiające mężczyznę z mieczem w dłoni są wykonane ze stopu nazywanego Britannium lub Britannia, który składa się w 93 proc. z cyny, w 5 proc. z antymonu i w 2 proc. z miedzi. Metaliczna mieszanka charakteryzuje się dużą gładkością oraz srebrzystą barwą. Warto dodać, że Oscary nie zawsze były robione z tego stopu. Figurki, jakie zaprezentowano podczas pierwszej ceremonii w 1929 roku, były wykonane z pozłacanego brązu.

Z kolei w czasach II wojny światowej, gdy metale były zużywane przez przemysł wojskowy, najlepszym filmowcom wręczano statuetki wykonane z gipsu. Po wojnie, jak informuje US Geological Survey, wrócono do figurek odlewanych z metalu i pokrytych warstwą 24-karatowego złota.

Co roku produkcja figurek rozpoczyna się w styczniu. Od 1982 roku figurki Oscarów są odlewane i polerowane w zakładach RS Owens & Company.

Od czasów pierwszej, prywatnej ceremonii wręczenia nagród akademii aktorom, reżyserom, kompozytorom i scenarzystom wręczono 2701 statuetek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj