PiS obiecuje i niechcący przyznaje, że unijna dyrektywa o prawie autorskim nie taka straszna, jak ją malują [OPINIA]
30 marca 2019Miało być spektakularne rozszerzenie „nowej piątki PiS” i sięgnięcie po
nieoczywisty elektorat. Skończyło się na mało znaczącym rebrandingu i
obietnicą zachowania wolności w Internecie. Najciekawsze jest jednak to,
z czego PiS chyba nie zdał sobie do końca sprawy, składając taką
obietnicę - swoimi zapowiedziami przyznał bowiem, że budząca emocje
dyrektywa nie taka straszna, jak ją malują.
