"Cały ten pijar"
09 lutego 2010Tylko w Polsce doszło w takim stopniu do pogardzania inteligencją wyborców, że się sądzi, iż dla pozyskania ich wystarczy sama dobra prezencja i prezentacja, że nie mają oni zdania na temat rzeczywistych dokonań lub poglądów poszczególnych polityków - pisze Marcin Król i wyjaśnia, dlaczego "pijar" to nie to samo co "PR".
