Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Gocłowski: Podzielona Europa zarzewiem wojny, zjednoczona - pokoju

20 sierpnia 2008, 01:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zjednoczenie ma sens nie tylko dla rozwiązywania problemów gospodarczych, ale też politycznych, a więc także związanych z bezpieczeństwem członków Unii Europejskiej. Stąd im ściślejsze zjednoczenie gospodarcze, polityczne i militarne, tym lepiej dla pokoju i obrony praw człowieka. Dlatego wejście do Unii Europejskiej Gruzji, Ukrainy czy innych państw na pewno zwiększy nadzieje na pokój. Oczywiście pod warunkiem, że Rosja uzna, że pokój jest wartością nadrzędną - pisze w DZIENNIKU arcybiskup Tadeusz Gocłowski.


To, co się dzieje w ostatnich dniach w Gruzji, na pewno budzi wielki niepokój. Nie chodzi tylko o polityczną kwestię, czy Osetia ma być pod wpływami Rosji albo że sąsiadem Gruzji jest państwo, które jeszcze w tym pokoleniu wspomina Związek Radziecki i ma ciągoty do obudowania dawnej wielkości. Problem polega na tym, że tam giną ludzie, łamane są fundamentalne zasady humanizmu. To jest największy dramat i stąd wypowiedź Benedykta XVI, który jednoznacznie stwierdził, że ze względu na dobro człowieka ta wojna powinna być jak najszybciej zakończona.


Niestety, ONZ to instytucja, która pięknie dyskutuje, ale niewiele robi. NATO jest bardziej skuteczne, jego wpływ na rozwiązanie konfliktu na Bałkanach jest na pewno bardzo pozytywny. Zjednoczona Europa daje jakąś nadzieję. Jednak na przykładzie wojny w Gruzji widać, jak poszczególne państwa będące inicjatorami różnych działań są w pojedynkę bezradne. Pozytywna inicjatywa prezydenta Francji, która doprowadziła do ustalenia planu pokojowego, była nierealizowana. Bardziej obiecujące wydają się działania kanclerz Niemiec, tyle że były o kilka dni spóźnione. Najgłośniejsze były wystąpienia prezydenta Rzeczypospolitej, ale też wywołały dyskusję co do ich formy.


Taka właśnie jest idea unii. Zjednoczenie ma sens nie tylko dla rozwiązywania problemów gospodarczych, ale też politycznych, a więc także związanych z bezpieczeństwem członków Unii Europejskiej. Stąd im ściślejsze zjednoczenie gospodarcze, polityczne i militarne, tym lepiej dla pokoju i obrony praw człowieka. Dlatego wejście do Unii Europejskiej Gruzji, Ukrainy czy innych państw na pewno zwiększy nadzieje na pokój. Oczywiście pod warunkiem, że Rosja uzna, że pokój jest wartością nadrzędną.


To jest często powtarzana teza, którą łatwo można zweryfikować w oparciu o minionych 50 lat. Czy państwa, które tworzyły zjednoczoną Europę, od Francji po Irlandię, narzekają na brak suwerenności, tożsamości czy autonomii? Nic z tych rzeczy. Taki zarzuty zawsze można formułować, zwłaszcza gdy się je podkoloryzuje nacjonalizmem. Jednak przykład 27 państw zjednoczonej Europy to wielka sprawa. Podzielona Europa była stale potencjalnym zarzewiem wojny. Zjednoczona Europa jest gwarantem pokoju dla państw ją tworzących. Oczywiście trzeba pilnować, aby nie doszło do naruszenia autonomii związanej z tożsamością danego kraju.


Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby nie trzeba było budować żadnej tarczy, a państwa wzajemnie się szanowały i podpisując traktaty, w pełni je respektowały. Tak jednak nie jest. Kiedy myślę o tej sprawie, stoi mi przed oczami napis umieszczony na kościele św. Marka w Krakowie: "Si vis pacem para bellum” - jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny. To stara maksyma sprzed kilku wieków, która dziś brzmi groźnie. Chodzi jednak o to, aby dzięki takim urządzeniom jak tarcza antyrakietowa mieć świadomość większego bezpieczeństwa przy tak podzielonym świecie jak dziś.

*Abp senior Tadeusz Gocłowski był wieloletnim metropolitą gdańskim, członkiem Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj