Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamknij się smarkaczu!

10 kwietnia 2009, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zuzanna Dąbrowska w DZIENNIKU
Zuzanna Dąbrowska w DZIENNIKU/Inne
Rozumiem motywację posłów, którzy chcą wpisać do ustawy zakaz stosowania przemocy psychicznej wobec dzieci. Ale jak można doprowadzić do tego, by zakaz ten był przestrzegany? Czy dzieci wiedzą, do kogo się zwrócić? A przede wszystkim: czy mają do kogo się zwrócić? - pyta Zuzanna Dąbrowska, szefowa działu polityka

Nie ma co ukrywać: wychowanie najczęściej opiera się niestety na szantażu. Ale przecież to tylko dziecko – jakoś trzeba na małego urwisa wpłynąć. „Nie odrobiłeś lekcji, więc nie pójdziemy do kina” – oznajmiamy zbuntowanemu trzecioklasiście, choć gdyby taką sankcję np. za niepozmywanie naczyń próbował zastosować wobec nas współmałżonek, to awantura byłaby pewna. Ale to tylko dziecko – więc można je ukarać i postraszyć. To nic takiego. W dodatku wszystko to są zaledwie drobne i łagodne metody wychowawcze stosowane przez naprawdę kochających rodziców. W domach, w których miłości brakuje, każda z nich bardzo łatwo przeradza się w okrucieństwo. A tam, gdzie jest nieszczęście, alkoholizm i agresja, życie dziecka zamienia się w piekło. Piekło, które często nie znika: odnajdujemy je w następnym pokoleniu, we własnej rodzinie dręczonego dziecka, które dorosło i nigdy się nie wyzwoliło z koszmaru.

Rozumiem motywację posłów, którzy chcą wpisać do ustawy zakaz stosowania przemocy psychicznej wobec dzieci. Ale jak można doprowadzić do tego, by zakaz ten był przestrzegany? Czy dzieci wiedzą, do kogo się zwrócić? A przede wszystkim: czy mają do kogo się zwrócić?
. To oczywiście pomogłoby w ustaleniu ewentualnej winy rodziców i wychowawców. Ale przecież w Polsce wielki problem jest nawet z zatrudnieniem w szkołach higienistek, a co dopiero z przeprowadzeniem szeroko zakrojonego programu obrony przed przemocą psychiczną! Przepis wymyślić jest łatwo. Dość łatwo nawet – jak się okazuje – wpisać go do ustawy. To uspokaja sumienie i nie rodzi wydatków z budżetu.

Inne metody są trudniejsze i droższe. Nikt nie wychowuje przyszłych rodziców. Młodych ludzi, uczniów liceów i zawodówek, którzy powinni mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, czym jest wychowanie dzieci, co to jest przemoc psychiczna i fizyczna. By prowadzić samochód, potrzebne jest przecież prawo jazdy, trzeba zdać trudny egzamin teoretyczny i praktyczny. Do posiadania dzieci wystarczy... wiadomo co. Efekt? .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj