Dziennik Gazeta Prawana logo

Grillowanie prezydenta

27 kwietnia 2009, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU/Inne
"Otwiera się kolejny front wojny między najważniejszymi pałacami. Powód to odmowa Donalda Tuska podpisania nominacji ambasadorskiej dla Anny Fotygi. W tej sprawie Tusk może dość łatwo udawać, że ma rację. Jedno zdanie w długiej przemowie Fotygi przed sejmową komisją spraw zagranicznych stało się dostatecznym powodem, by to pokazać. Była szefowa MSZ stwierdziła, że czuje się obecnie prowadzoną polską polityką zagraniczną. Według popularnej interpretacji to daje prawo Tuskowi do zerwania dealu z prezydentem" - pisze Piotr Gursztyn.

W oczach sympatyków i wielu neutralnych wyborców Tusk wygrywa kolejny konflikt z Lechem Kaczyńskim. Dzieje się tak, mimo że to nie Kaczyński jest tu "agresorem". Nawet też nie Fotyga. . Nieprzypadkowo.

Jan Rokita tę metodę walki z prezydentem nazwał kilka dni temu "odzieraniem Lecha Kaczyńskiego z resztek prezydenckiego majestatu". Mniej wyrafinowani . Wysłano mu kuriozalne w treści zaproszenie i przewidziano dziwną dla głowy państwa formułę obecności w obchodach. Drażliwy zazwyczaj w takich sprawach Kaczyński przełknął jednak zniewagę i nie eksplodował ze wściekłości. Ale w sprawie Fotygi nie będzie mógł ustąpić, więc obejrzymy kolejną żenującą awanturę między obu pretendującymi do miana męża stanu politykami.

w Warszawie. To polityczne abecadło. Takie jak w powtórzonym niedawno w telewizji filmie "Fakty i akty". Tam, by uratować umoczonego w skandal obyczajowy prezydenta USA, jego doradcy wymyślają wojnę z Albanią. Sprawna aranżacja, dużo emocji i prawie cała opinia publiczna uwierzyła, że maleńki kraj zagroził wielkiemu mocarstwu. Wprawdzie nie miało to związku z logiką, ale było ładnie zapakowane.

Coś jak z Fotygą. Ona, cytując premiera, "pokazała figę" lub "odcięła wyciągniętą do niej dłoń" - jak stwierdził inny ważny polityk PO. Sposób storpedowania jej kandydatury okazał się skuteczny, ale czy etyczny? Czy polska polityka będzie od tego lepsza? W to trudno uwierzyć nawet tym, którzy dziś cieszą się z utrącenia nielubianej "Foti".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj