Walnąć prezydenta w twarz

| Aktualizacja:

Polska polityka zbliża się do standardu a la Władimir Żyrinowski. Takiego, gdzie siłę argumentów zastępuje siła pięści. Albo sok wylany adwersarzowi prosto w mordę. Dziś punkt w przybliżaniu nas do tego standardu zdobył szef dyplomacji - pisze Piotr Gursztyn

wróć do artykułu