Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Prezydent mógłby być na Wawelu

30 maja 2009, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zdaniem Donalda Tuska obchody 20. rocznicy wyborów 4 czerwca zostały niepotrzebnie podzielone emocjami i polityką. Premier żałuje, że prezydenta nie będzie na Wawelu, bo jego obecność mogłaby zatrzeć wrażenie podziału. "Szkoda, bo widać wyraźnie z kalendarza pana prezydenta, że mógłby być" - stwierdził Tusk.

"Przestańmy udawać, że pan prezydent Lech Kaczyński nie ma sympatii politycznych, bo wszyscy wiemy, że ma i one są bardzo ścisłe i cały czas funkcjonuje jako patron opozycji" - mówił szef rządu, dodając, że

Początkowo polityczna część obchodów 20. rocznicy obalenia komunizmu miała się odbyć w Gdańsku. Premier zdecydował jednak o przeniesieniu ich do Krakowa. W czwartek 4 czerwca odbędą się rocznicowe uroczystości w Krakowie z udziałem premierów państw Europy Środkowej i Wschodniej. Na Wawel przyjadą m.in. kanclerz Niemiec, premierzy Czech,

Rumunii, Węgier Litwy i Ukrainy, a także b. prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Ryszard Kaczorowski. W Krakowie nie pojawi się natomiast prezydent Lech Kaczyński, który - jak tłumaczył - będzie w tym czasie w Gdańsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj