Dziennik Gazeta Prawana logo
Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, niekoniecznie wolny od pracy, ale po prostu podkreślający sens znaczenia Powstania Warszawskiego dla Polaków, jest ukoronowaniem procesu budowania fundamentów zbiorowej pamięci, na której wznosi się wolna i demokratyczna Polska - uważa Dariusz Gawin, wicedyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Bierze się to stąd, że powstanie jest takim wydarzeniem, które tylko pozornie ma charakter lokalny, ale tak na prawdę mogą się w nim rozpoznać ludzie nie tylko związani z Warszawą. Dla nich jest to opowieść o nich samych, która streszcza losy Polaków w XX wieku. A ich najważniejszym doświadczeniem w tym czasie jest przeżycie dwóch totalitaryzmów: komunistycznego i nazistowskiego. Tymczasem to właśnie

W każdym kraju obserwujemy, że bycie stołecznością danego miasta wiąże się się z pewnymi przywilejami, ale nakłada również obowiązki. Z tego obowiązku Warszawa wywiązała się wzorowo, gdyż jej mieszkańcy podjęli walkę, nie tylko o własne miasto, ale również w obronie suwerenności całego kraju. Ta walka oczywiście poniosła klęskę, ale dała dowód przywiązania Polaków do wartości, która jest najważniejszą w życiu każdej wspólnoty, a więc wolności.

Mottem całej ekspozycji w Muzeum Powstania Warszawskiego jest zdanie wypowiedziane we wrześniu 1944 roku przez delegata rządu na kraj Jana Stanisława Jankowskiego do walczącej Warszawy: „Chcieliśmy być wolni i wolność sami sobie zawdzięczać”. Jest to sens tego wszystkiego, co się wtedy w Warszawie wydarzyło. Dlatego ludzie po latach rozpoznają to wydarzenie, jak coś dla nich bardzo ważnego i istotnego dla całej wspólnoty w której żyją. Czasami są takie sytuacje, że dla obrony tych najważniejszych wartości trzeba zaryzykować wszystko.

I w tym sensie . Dzisiejsza wolna Polska ma wyraźne korzenie sięgające do etosu Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, czego choćby wyrazem jest stojący na przeciw polskiego Sejmu pomnik Państwa Podziemnego.

Pamiętajmy, że czasie trwania powstania w stolicy działały najwyższe władze niepodległego państwa polskiego: Delegatura Rządu na Kraj czy Rada Jedności Narodowej, będąca odpowiednikiem polskiego Sejmu, która w tym czasie po raz pierwszy od 1939 roku wydawała Dzienniki Ustaw. Gdyby powstanie odniosło sukces, wyłoniłaby się z niego wolna i niepodległa III Rzeczpospolita. Pamięć o niej przetrwała w czasach komunizmu i dzisiaj zajmuje w końcu swoje należne miejsce. Dlatego etos Armii Krajowej, Państwa Podziemnego i Powstania Warszawskiego jako największej bitwy, którą podczas ostatniej wojny wydała AK, wydaje się dziś czymś niezwykle istotnym.

Elementem budowania tożsamości narodowej jest też pamięć o „Solidarności”, co można było zaobserwować przy okazji obchodów 4 czerwca. Są to te rodzaje pamięci, które dziś budują etos demokratycznej wspólnoty. Ich źródła są niezwykle mocne, dlatego że zbudowane zostały wokół idei wolności, a jednocześnie są demokratyczne. Dlatego ustanowienie 1 sierpnia Narodowym Dniem Pamięci Powstania Warszawskiego jest zwieńczeniem trwającego od 20 lat procesu budowania fundamentów zbiorowej pamięci, na której wznosi się wolna i demokratyczna Polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj