Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wyrok śmierci na Saddama to przełom dla świata arabskiego"

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Wyrok śmierci dla Saddama Husajna ogłoszony przez iracki trybunał to ważne wydarzenie historyczne. Jest to być może nawet przełom, nie tylko dla Iraku, ale i dla całego świata arabsko-muzułmańskiego" - pisze w DZIENNIKU Guy Sorman.

Oczywiście w tej części świata, gdzie panują przemoc i namiętności, gwałtowna śmierć przywódcy państwa od wieków nie jest niczym niezwykłym. Lecz w tym przypadku po raz pierwszy wyrok śmierci został orzeczony przez sąd na drodze niedających się zakwestionować procedur prawnych. Trybunał z Bagdadu wprowadził do cywilizacji arabsko-muzułmańskiej pojęcia niemające nic wspólnego z Koranem ani z tysiącami jego okolicznościowych interpretacji. Tym samym świat arabsko-muzułmański przechodzi na stronę praw człowieka, na stronę tego, co uniwersalne uznaje bowiem pojęcie zbrodni przeciw ludzkości. A tego Saddam Husajn zrozumieć nie może. Bez wątpienia także dla pewnej części świata arabskiego jest zbyt wcześnie, by to zrozumieć. Jednak dzięki postępowi ten arabsko-muzułmański świat porzucił tradycję plemienną, której fundamentem są rasa i zemsta, i dostosował się do norm nowoczesnej i uniwersalnej cywilizacji.

Wielką zaletą wyroku jest także to, iż nazywa w końcu jasno dyktaturę Saddama Husajna: nie był to wcale oświecony despotyzm, jak udało się przekonać Husajnowi niektórych ludzi na Zachodzie; nie były to również laickie rządy walczące z islamistycznym obskurantyzmem. Reżim Saddama był po prostu rasistowską dyktaturą zbudowaną na władzy jego sunnickiego plemienia dążącego do eksterminacji szyitów i Kurdów. Tak więc określenie "zbrodnia przeciw ludzkości" doskonale pasuje do jego przypadku. Ten przypadek jest bardzo bliski ludobójstwa, za które Husajn również mógłby zostać skazany.

Niezależnie od napięć, które będą towarzyszyć temu wyrokowi, nawiązuje on do arabsko-muzułmańskiej modernizacji, zarzuconej w latach pięćdziesiątych XX wieku. Od początku XIX wieku, czyli od inwazji Napoleona na Egipt, aż do połowy wieku XX świat arabsko-muzułmański szedł drogą modernizacji i liberalizacji na modłę zachodnią: w tamtych czasach nikt nie wątpił w to, że islam można pogodzić z liberalną demokracją. Przez całe stulecie w Iraku, Syrii, Egipcie i Libanie rozwijały się prawa człowieka i dokonywał się postęp gospodarczy, a muzułmańska tożsamość wcale na tym nie ucierpiała. Dopiero w latach pięćdziesiątych XX wieku wpływy sowieckie, wojskowe zamachy stanu, upokorzenia związane z dekolonizacją sprawiły, że liberalną demokrację zastąpiły namiętności nacjonalistyczne, rasistowskie, plemienne, a następnie islamistyczne. Czyny Saddama Husajna łatwiej objaśnić za pomocą historii XX wieku niż poprzez lekturę Koranu.

Jego proces (może nie w najbliższej przyszłości, ale na dłuższą metę) zamyka nawias ideologii totalitarnych i na nowo wprowadza świat arabsko-muzułmański na drogę ewolucji w kierunku Oświecenia. Powinno to zaspokoić oczekiwania setek milionów muzułmanów na całym świecie, którzy wyznają umiarkowany islam i aspirują do liberalnej demokracji, nie chcą zaś realizować dziwacznego pomysłu odnowienia kalifatu.

Schodząc ze sceny, Saddam Husajn nareszcie odda swemu narodowi prawdziwą przysługę. Po raz pierwszy i ostatni w życiu.

Guy Sorman, pisarz, filozof, publicysta, stały współpracownik DZIENNIKA. Ostatnio opublikował portretującą przemiany we współczesnych Chinach książką "Rok koguta" (2006).
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj