Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaremba: Wszystko, byle nie kompromis

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wyborcze karty zostały wyłożone. I jak w każdej karcianej rozgrywce są one znane, a czasem znaczone. Nawet nie znając wystąpień Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego na konwencjach ich partii, można by je z łatwością napisać - twierdzi publicysta DZIENNIKA Piotr Zaremba.

Tusk wybrał temat kampanii. Nie będą nim przede wszystkim różnice programowe. Będzie nim proste przekonywanie wyborców, że trzeba przegnać ludzi rządzących dziś Polską, bo są nie tylko nieudolni i pazerni na władzę - to powiedziano już wcześniej - ale zdolni do wszelkiego rodzaju naudużyć.

Donald Tusk nie skorzystał z porównania swojego partyjnego kolegi Pawła Grasia, który dostrzegł w Polsce totalitarny reżim podobny do NRD. Ale duch jego wystąpienia był podobny. Przebijała z niego prosta recepta: trzeba krzyczeć jeszcze głośniej niż lewica - przy tej tematyce nie jest to trudne. A przy okazji zatuszować własne programowe niedostatki i zintegrować bardzo różnorodnych wyborców. Janusz Kaczmarek, choć fetowany przez populistów z LPR i Samoobrony, zrobił strategom Platformy prezent - bez względu na to, czy mówi prawdę, czy nie.

Kaczyński podjął tę rękawicę. Uznał, że najgorszą rzeczą w kampanii byłoby tłumaczenie się z czegokolwiek. Próbował odgrzewać dawne podziały, mówiąc o Polsce solidarnej i liberalnej. Wychwalał dorobek własnego rządu, wprzągł w rydwan kampanii Zytę Gilowską i Zbigniewa Religę. Choć PiS nie zreformował finansów publicznych ani służby zdrowia, to przecież te popularne i kojarzone raczej z politycznym centrum twarze z pewnością poszerzą elektorat.

Ale i premier postawił głównie na prosty mecz: za lub przeciw rewelacjom Kaczmarka. Na odwrócenie wektorów prowadzonej na wyrost kampanii w obronie praworządności. Na przedstawienie własnego ugrupowania jako jedynych sprawiedliwych padających ofiarą broniącego się układu. Wyborcy PiS mają uwierzyć, że twarze Leppera, Giertycha, Tuska i Kwaśniewskiego to elementy tej samej korupcyjnej układanki.

Ta strategia może pozwolić Platformie wygrać, a PiS-owi zostać silną opozycją. Kryją się w niej niebezpieczeństwa. PiS może zyskać na logice plebiscytu: kto wierzy Ziobrze, a kto nie. Ale może też ponieść straty, gdy zeznania Kaczmarka zaczną żyć własnym życiem. A gra o wysoką stawkę - choćby o taką liczbę mandatów, która pozwoli mu podtrzymywać weta prezydenta.

Z kolei PO stanie się profitentem brutalnej wojny, ale zawęzi swoją manewrowość po wyborach. Ze "zbrodniarzami stanu" nie sposób wchodzić w koalicje. Jeśli nie zdobędzie się samodzielnej większości, pozostanie jako partner lewica gotowa do stawiania wygórowanych warunków. To dla partii - a co dla Polski? Bicie rekordów agresji powiązane z wielkimi wydatkami wyborczymi jest skuteczną metodą na zbieranie głosów.

Tyle że już 2005 rok pokazał: w Polsce wyborcze epitety nie są czystym rytuałem. Potrafią zatruć życie publiczne na długie lata. Jeśli ta temperatura się utrzyma, Tusk i Kaczyński będą liderami nie tylko niezdolnymi do wspólnego rządzenia. Będą ludźmi, którzy nigdy nie usiądą do wspólnego stołu. A w dojrzałych demokracjach przychodzi taki czas, że lider partii rządzącej musi porozmawiać z liderem opozycji. Ten rodzaj kultury politycznej, który utrwala się u nas, uczyni takie rozmowy niepodobieństwem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj