Wedug politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dr Anny Materskiej-Sosnowskiej, nie jest dobrze, że na czele żadnej polskiej partii nie stoi kobieta. Co gorsza, trudniej będzie rządzić PJN z Brukseli niż było z Warszawy.
"To źle, że nie będzie kobiety na czele partii. Jednak nie sądzę, żeby Joanna Kluzik-Rostkowska dostała lepszą propozycję z innego ugrupowania. To jest raczej rezultat rozgrywek wewnątrzpartyjnych. Niewątpliwie europosłowi Pawłowi Kowalowi będzie trudniej kierować ugrupowaniem Polska Jest Najważniejsza z Brukseli niż z Warszawy.
Poza tym ten polityk jest twarzą, której być może łatwiej się będzie porozumieć z Prawem i Sprawiedliwością. Jeśli chodzi o nadchodzące wybory parlamentarne to nie daję PJN większych szans. Będzie im bardzo trudno się przebić" - podkreśliła Materska-Sosnowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane