Dziennik Gazeta Prawana logo

Doktor Flis: Expose wyraziste i zróżnicowane

18 listopada 2011, 17:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Doktor Jarosław Flis wypowiedział się o expose premiera Donalda Tuska. Socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego stwierdził, iż wystąpienie szefa rządu "daje bardzo wyraźne sygnały".

Expose premiera jest dużo bardziej konkretne niż to, które słyszeliśmy cztery lata temu. Zostało skonstruowane w przemyślany sposób. Mamy w nim mobilizujący narodowy wstęp i przegląd najistotniejszych spraw z podaniem rozwiązań finansowych.

To expose daje bardzo wyraźne sygnały. Jest przedstawieniem projektów, których ktoś może nie lubić i dotyczy spraw, z którymi się można nie zgadzać.

Bardzo wyraźny w wystąpieniu premiera był akcent, że planowane działania są zrównoważone. Jeśli jest mowa o utrzymania 50-proc. kosztów uzyskania przychodu dla twórców, to dopiero od pewnej kwoty, tak by nie wywołać oporu. Podobnie w sprawie przesunięcia wieku przechodzenia na emeryturę.

Premier nie uciekał w ogólniki, ale też przedstawione rozwiązania są dowodem szukania równowagi pomiędzy oczekiwaniami a obawami i napięciami, które nieuchronnie towarzyszą takim rozwiązaniom.

Warto zwrócić uwagę, że kilku tematów w expose w ogóle nie było, takich jak zwalczanie bezrobocia czy ochrona zdrowia. Faktem jest, że znalazły się w nim rzeczy, które będą miały największe konsekwencje, a nie takie, co do których wszyscy się zgadzają.

Ideowe podsumowanie w kontekście wydarzeń z 11 listopada pokazuje, że Tusk ustawia swoją koalicję wyraźnie w centrum, rozkładając razy równo na lewo i na prawo. Wydaje się, że jest to zapowiedź działania politycznego na tę kadencję, czyli trzymania równego dystansu między lewicą, dla której najważniejsze stają się obecnie radykalne przemiany obyczajowe i prawicą, która szukała sojuszników po stronie narodowo nastawionych kibiców.

Wygląda na to, że te dwa punkty odniesienia stają się bardzo ważne dla Tuska i dla koalicji. PO i PSL sytuują się jako dwie partie centrowe, które trzymają równy dystans w sprawach obyczajowych od sił na prawicy i na lewicy. Spersonalizowane docenienie Arłukowicza i Gowina to bardzo wyraźna deklaracja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj