Po raz pierwszy pytania o Boga zaczęła zadawać sobie, gdy miała siedem
lat, kiedy jej kolega umarł po ciężkiej chorobie. Drugi raz, kiedy
umierała jej matka. "To był mój pierwszy, dziecinny ateizm, który z
czasem dojrzewał" - opowiada Maria Czubaszek.
- wspomina Maria Czubaszek w rozmowie z "Wprost" swoje wątpliwości, z jakimi się zmagała w wielu siedmiu lat.
- przyznaje publicystka.
Potem, gdy umierała jej matka, pojawiły się kolejne wątpliwości.
- wspomina Maria Czubaszek. -
Wątpliwości dręczyły ją do czasu, aż - jak przyznaje - uświadomiła sobie swoją wiarę w to, że żadnego Boga nie ma.
- podsumowuje Maria Czubaszek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wprost.pl
Powiązane
Zobacz
|