- ostro ocenia sytuację w Polsce Kazik Staszewski.
- mówi portalowi tvp.info Kazik Staszewski.
Muzyk krytykuje też głowę państwa. Nie jest to polityk wybitny. - tłumaczy. Prezydentowi dostaje się też za słowa o filmie "Układ zamknięty". - stwierdził.
Kazik uważa też, że media zupełnie inaczej traktują prezydenta niż jego poprzednika. - mówi. Uważa też, że Lech Kaczyński był najlepszym przywódcą Polski po 1989. - tłumaczy.
Piosenkarz wbija też szpilę Lechowi Wałęsie. Wałęsa niestety od jakiegoś czasu pogrąża się w swoich wypowiedziach i niejednokrotnie plecie androny - mówił. Przyznaje, że niesłusznie uważał, że należało wykorzystać charyzmę byłęgo prezydenta na arenie międzynarodowej. K- grzmi.
Dostaje się też lewicy. Przypomina, że to rządy tej formacji były największą tragedią dla Polski. Poraża mnie cynizm Palikota. Poraża mnie ślinienie się Leszka Millera do tego, aby być jeszcze premierem, podczas gdy rządy SLD były największą bodajże tragedią dla tego kraju. No i jeszcze do tego jest konglomerat Kwaśniewski, Palikot, Siwiec. Przecież to już wszystko było i nie rokuje - wyjaśnia tvp.info