Dziennik Gazeta Prawana logo

"Daliśmy Rosjanom broń do ręki". Następstwa ataku na rosyjską ambasadę

13 listopada 2013, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska ambasada w Moskwie obrzucona racami, źródło: Russia Today via Twitter
"Daliśmy Rosjanom broń do ręki". Następstwa ataku na rosyjską ambasadę/X.com
Trudno mówić o pogorszeniu stosunków, ale Rosjanie będą wykorzystywać sprawę incydentu z 11 listopada - tak o ewentualnych następstwach ataku na rosyjską ambasadę mówi szef Studium Europy Wschodniej, Jan Malicki.

Podczas Marszu Niepodległości, zaatakowano ambasadę Rosji w Warszawie. Spłonęła budka strażnicza. Do incydentu doszło także dziś w Moskwie. Polska ambasada została obrzucona petardami.

Zdaniem Jana Malickiego, poniedziałkowy incydent pod ambasadą rosyjską w Warszawie nie wpłynie poważnie na obustronne stosunki, ale będzie przez Rosjan wykorzystywany. Jak zaznacza ekspert, sprawę z 11 listopada Rosja będzie wykorzystywać na każdym możliwym polu, żeby pokazać, że Polska nie potrafi odpowiednio strzec bezpieczeństwa dyplomatów.

podsumowuje Jan Malicki.

Dziś polskie MSZ w nocie wręczonej rosyjskiemu ambasadorowi przeprosiło za wydarzenia 11 listopada, jednocześnie wyraziło głębokie zaniepokojenie incydentem w Moskwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj