Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik o nieobecności Kaczyńskiego: Miał usiąść koło zdrajców?

6 czerwca 2014, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monika Olejnik
Monika Olejnik/AKPA
Monika Olejnik rozprawia się w komentarzu z reakcją prawicowej prasy i polityków na rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów i wizytę Baracka Obamy. - Jak strasznie musiały boleć prawicowych polityków uroczystości na Placu Zamkowym - pisze dziennikarka.

Monika Olejnik przytacza w komentarzu w "Gazecie Wyborczej" kolejne opinie z prawej strony sceny polityczno-publicystycznej. Wspomina znane od lat zarzuty pod adresem Lecha Wałęsy. -? - pyta redaktorów "Gazety Polskiej".

Dziennikarka naigrywa się z historycznej narracji środowisk związanych z prawicą, wedle których 4 czerwca 1989 r. to nie był początek końca komunizmu, a Obama nie spotkał się z polskim premierem i prezydentem, ale "z agenturą rosyjsko-niemiecką, przecież żyjemy w kondominium".

- pyta Olejnik.

Dalej pisze, że uroczystości na Placu Zamkowym musiały strasznie boleć prawicowych polityków. - pyta dziennikarka. 

Na koniec pisze, że Wałęsa jest symbolem wolności na świecie i tak pozostanie, a prawica zgrzyta zębami:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj