Monika Olejnik, w felietonie w "Gazecie Wyborczej" krytykuje to, co katoliccy publicyści piszą o tragedii w Paryżu. Jej zdaniem, z artykułów w polskiej prawicowej prasie wynika, że dziennikarze "Charlie Hebdo" sami sprowokowali zamach na siebie. Dziennikarka wspomina choćby artykuł z fronda.pl "Czy pora zapłaty dla wnuków '68 nadeszła?", w którym redakcja przypomina, że francuscy satyrycy mieli powiązania z masonerią i kpili ze wszystkich religii. Jej zdaniem, pojawia się też teza, że bez chrześcijaństwa ". Olejnik z tą opinią się nie zgadza. - zastanawia się publicystka.
Olejnik oburza też jeden z artykułów na wPolityce.pl, w którym autor pisze, że . Publicystka "Gazety Wyborczej" jest takimi wyznaniami przerażona. - pisze. Nie podoba jej się też "kuriozalny" wpis na Twitterze Tomasza Terlikowskiego. Naczelny TV Republika napisał: . Olejnik pyta go, czy
ZOBACZ TAKŻE: Pościg za terrorystami, którzy zamordowali dziennikarzy "Charlie Hebdo">>>