Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Maria Tomaszewski: Pokrewieństwo z Kaczyńskimi zamykało drzwi, nie mogłem rozwinąć skrzydeł

4 stycznia 2018, 20:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Tomaszewski
Jan Tomaszewski/Dziennik Gazeta Prawna
Człowieku, ty wiesz, kim był mój ojciec? Profesor ASP, tak? A wiesz, kim była Xymena Zaniewska, wybitna scenografka? To była studentka mojego ojca! Pomagałem jako smarkacz przy scenografiach, projektach, kostiumach, rozumiesz to? Ojcu i pani Zaniewskiej też - w ten sposób Jan Maria Tomaszewski odpowiedział Robertowi Mazurkowi na pytanie o kwalifikacje do pracy w telewizji. Tomaszewski jest doradcą zarządu Telewizji Polskiej do spraw teatru i kuzynem Jarosława Kaczyńskiego.

Robert Mazurek: Dobra, porozmawiajmy serio. Przecież fakt, że jest pan kuzynem Kaczyńskiego, otwiera panu drzwi.
Jan Maria Tomaszewski: Zamyka je! I tak było, odkąd przyjechałem na stałe do Polski. W wielu wypadkach pokrewieństwo z Kaczyńskimi zamykało drzwi, nie mogłem rozwinąć skrzydeł.

Zaraz, zaraz, w 2005 r. Lech był prezydentem, a Jarosław za chwilę miał zostać premierem. A pan mi mówi, że nie mógł rozwinąć skrzydeł?
No i to jest właśnie powód! Nawet ty mnie przedstawiasz w ten sposób. I cały czas słyszałem: „Nie mogę, bo nepotyzm!”. Niczego nie mogłem zrobić, nigdzie mnie nie chcieli zatrudnić, bo nepotyzm.

Bez żartów, pracuje pan dla wodociągów, dla Orlenu, zostaje doradcą w telewizji…
Normalna praca, jak wielu innych osób.

Nie każdy zostaje doradcą zarządu TVP.
Bo nie każdy ma kwalifikacje! Nie zdaje sobie pan sprawy, jak mnie sekowano, ale nie chcę tym epatować. Kogo to obchodzi? To moja sprawa, moje problemy, nie narzekam. Tak jak teraz, robię swoje, a poza tym rysuję, robię wystawę w Pułtusku, będzie następna i to jest moja robota. A co mam chodzić i opowiadać w mediach, że mi źle czy dobrze? A co ja jestem panienka, żeby mnie pokazywali, czy żebym wywiadów udzielał?

Jednak się pan zgodził.
No to pytaj.

Wszystko, co pan zrobi, i tak będzie skwitowane: „A, kuzyn Kaczyńskiego”.
Wiesz co? Dochodzę do siedemdziesiątki i guzik mnie takie uwagi obchodzą.

Jak na prawie 68 lat nieźle pan wygląda.
A jeszcze na dodatek mam takie pier…ęcie z pięści, że mógłbym kilku delikwentów położyć… (śmiech)

CAŁA ROZMOWA W PIĄTKOWYM MAGAZYNIE DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj