Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Przez 500 lat nauczyliśmy się traktować groźby Rosji śmiertelnie poważnie

10 września 2025, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Warszawa, 10.09.2025. Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na konferencji prasowej w siedzibie MSZ w Warszawie, 10 bm. Spotkanie dot. naruszenia przestrzeni powietrznej na terytorium RP. (aldg) PAP/Leszek Szymański/PAP
"Potrzebujemy więcej środków ochrony naszej przestrzeni powietrznej; docenilibyśmy też zwiększenie presji na agresora, Rosję" – powiedział wicepremier Radosław Sikorski w wywiadzie dla CNN. Sikorski ocenił też, że Władimir Putin kpi z wysiłków Donalda Trumpa na rzecz pokoju, a Polska przez 500 lat nauczyła się traktować groźby Kremla śmiertelnie poważnie.

Musimy utrzymać liczbę amerykańskich żołnierzy w Polsce. Potrzebujemy również dodatkowych środków obrony powietrznej, aby chronić naszą przestrzeń powietrzną, czyli przestrzeń powietrzną NATO i przestrzeń powietrzną UE. Bylibyśmy również wdzięczni, gdyby presja na agresora, na Rosję, została zwiększona – powiedział Sikorski. I, oczywiście, Ukraina potrzebuje więcej pomocy, ponieważ to, co przeżyliśmy ubiegłej nocy, jest, rzecz jasna, jedynie bladym odbiciem tego, co Ukraina przeżywa niemal każdej nocy – dodał.

Sikorski: Putin kpi z wysiłków Trumpa

Pytany o to, czy do zdarzenia doszłoby, gdyby prezydent Trump wcześniej wywierał większą presję na Rosję, Sikorski odparł, że uważa, że Władimir Putin kpi sobie z wysiłków Trumpa na rzecz pokoju i wystawia NATO na próbę.

Mamy nadzieję, że Stany Zjednoczone w końcu zrozumieją, że Putin nie chce zawieszenia broni i nie wydaje się gotowy na pokój. Trzeba go odstraszyć, a my musimy zmienić jego kalkulacje, nakładając dodatkowe sankcje i pomagając Ukrainie – oznajmił Sikorski.

Sikorski: Nie wierzymy, by to był przypadek

Nie wierzymy, by to był przypadek, ponieważ wcześniej, gdy jeden lub dwa drony wleciały w naszą przestrzeń powietrzną, nadlatywały z Ukrainy. Teraz część z nich nadleciała znad Białorusi, a zatem prawdopodobnie było to zaplanowane. Towarzyszy temu również ogromna rosyjska kampania dezinformacyjna. Jeśli usłyszysz, że ktoś mówi, że to była ukraińska prowokacja, możesz być pewien, że to albo rosyjska propaganda, albo ktoś papugujący rosyjską propagandę – powiedział minister.

Sikorski: Jest najbliżej wojny od czasów II wojny

Odpowiadając na pytanie o to, dlaczego Polska nie uruchomiła artykułu 5. NATO, Sikorski wyjaśnił, że Polska wykorzystała artykuł 4., mówiący o konsultacjach, które po rozmowach na poziomie ambasadorów mają odbyć się również na wyższym szczeblu. Szef MSZ zgodził się z oceną, że obecna sytuacja jest najbliższa wojnie od czasu zakończenia II wojny światowej.

Sikorski: Przez 500 lat nauczyliśmy się traktować Rosję poważnie

Cóż, przez 500 lat nauczyliśmy się, że kiedy Rosja nam grozi, musimy niestety traktować to śmiertelnie poważnie, ponieważ Rosja prowadzi okrutną, nielegalną agresję przeciwko Ukrainie, a my jesteśmy jej sąsiadami – powiedział minister. Dodał, że Rosja dopuszczała się hybrydowych ataków na Polskę i inne kraje za pomocą wypychania migrantów na granicę, podpaleń, czy wysłania płatnych zabójców do różnych państw europejskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj