Dziennik Gazeta Prawana logo

Admirał NATO "śpi spokojnie". "Putin ma dowód, że jesteśmy silniejsi od Rosji"

12 września 2025, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Admirał NATO Giuseppe Cavo Dragone
Admirał NATO Giuseppe Cavo Dragone/East News
Przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO włoski admirał Giuseppe Cavo Dragone powiedział dziennikowi "Il Messaggero", że jeśli Rosja chciała przetestować system obrony Sojuszu, wysyłając drony nad Polskę, to otrzymała odpowiedź, na jaką zasłużyła. Ocenił, że nie ma ryzyka eskalacji, ale obronę NATO należy wzmocnić.

W wywiadzie dla rzymskiej gazety szef Komitetu Wojskowego NATO, który leciał do Warszawy, kiedy rosyjskie drony wtargnęły na terytorium Polski, oświadczył: Jeśli była to prowokacja, to teraz Putin ma dowód na to, że jesteśmy silniejsi od Rosji.

Admirał NATO: Śpię spokojnie

Śpię spokojnie. Operacja obrony zadziałała perfekcyjnie. Jeśli te drony to była prowokacja, to Rosjanie mają dowód na to, że jesteśmy w stanie chronić nasze niebo – stwierdził Cavo Dragone. Podkreślił, że skuteczne i szybkie działania to "zasługa personelu, pilotów, ludzi na lądzie i tych, którzy zarządzali kontrolą taktyczną".

Admirał dodał: W sprawie tego, co się zdarzyło, oczekuję wyniku dochodzenia.

Admirał NATO: Nie wykluczam błędu

Zapytany o to, czy była to prowokacja wobec NATO, czy błąd, odpowiedział: W chwili obecnej nie możemy tego powiedzieć. Możliwości są różne: to mógł być test tego, jak zareagujemy, co zdarza się często na północy Sojuszu, na Islandii i w krajach bałtyckich, gdzie na porządku dziennym rejestrujemy naruszenie granic i zbliżanie się do nich.

Nie wykluczam w każdym razie, że mógł to być błąd w zarządzaniu rojem dronów albo jest to rezultat ingerencji w ramach wojny elektronicznej – ocenił szef Komitetu Wojskowego NATO.

Powiedział również: Pokazaliśmy doskonałe zdolności i to mnie nie zaskakuje. Jeśli zamiarem było przetestowanie naszej obrony, to otrzymali odpowiedź, na jaką zasłużyli.

Ten, kto dowodził tą akcją z taktycznego punktu widzenia musiał ustalić priorytet wobec dronów: niektóre mogły być bardziej niebezpieczne niż inne – podkreślił włoski admirał. I dodał, że NATO nie może przechwytywać dronów poza swoją przestrzenią powietrzną.

Admirał NATO: Reakcja była szybka i skuteczna

Na pytanie, czy fakt, że drony przeleciały 300 kilometrów w przestrzeni powietrznej Sojuszu oznacza, że "przedziurawiły" system obrony, odpowiedział: Nie zdefiniowałbym tego jako dziury. Należy zobaczyć, jak zostało ocenione zagrożenie. Jego zdaniem reakcja była "szybka, skuteczna i odpowiednia".

Admirał NATO: Nie jesteśmy blisko trzeciej wojny

Włoski admirał zapytany o to, co myśli, kiedy słyszy o możliwym trzecim konflikcie światowym, oświadczył: Powiedziałbym, że nie jesteśmy blisko trzeciej wojny światowej. Stoimy w obliczu zdarzenia o cechach kryzysu, owszem delikatnego, ale który pokazał jasno, jak działa nasz aparat obrony.

Odnosząc się do ryzyka eskalacji ocenił: Wszystko może się zdarzyć, zwłaszcza na tak dynamicznej wojnie, jak ta między Rosją i Ukrainą. Admirał zastrzegł, że nie uważa, by incydent z dronami miał taki cel. To nie leży w niczym interesie – uważa przewodniczący Komitetu Wojskowego Sojuszu.

Admirał NATO: Rosja wykrwawia się na tej wojnie

Rosja wykrwawia się na tej wojnie, nie uzyskała celów strategicznych, a liczba członków NATO wzrosła z 30 do 32. Koszty ludzkie i materialne są bardzo wysokie, a zdobycze terytorialne minimalne – oświadczył Giuseppe Cavo Dragone odnosząc się do Rosji.

Pytany o to, czy potrzebna jest tarcza antydronowa i czy F-35 są odpowiednie do zwalczania tych urządzeń, admirał Cavo Dragone odpowiedział, że samoloty dobrze wykonują swoją pracę. Oczywiście Sojusz studiuje systemy bardziej skuteczne, szybko reagujące i mniej kosztowne – poinformował.

W ocenie szefa Komitetu Wojskowego należy wzmocnić niektóre sektory, w tym zintegrowaną obronę powietrzną. Zapewnił także, że system, który zadziałał w obliczu dronów jest gotów też stawić czoła innym zagrożeniom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj