Jednym z tematów środowego posiedzenia zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego było wyjaśnienie kwestii poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i jego "wschodnich powiązań towarzysko-biznesowych".
Pytania Karola Nawrockiego do Włodzimierza Czarzastego
Prezydent Karol Nawrocki na początku środowego posiedzenia RBN zadał pytanie marszałkowi Sejmu, dlaczego nie poddał się procedurze poszerzonego postępowania sprawdzającego przez ABW, gdy był członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Pytał, czy stało się to z "powodów formalnych", czy w wyniku obawy "przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji i okoliczności". Przedstawiciele KPRP w ubiegłym tygodniu wskazywali na kontakt marszałka z Rosjanką Swietłaną Czestnych, któremu poświęcona była niedawna publikacja "Gazety Polskiej". Według Nawrockiego, sprawa jest istotna, dlatego że chodzi o marszałka Sejmu – czyli osobę, która obejmuje obowiązki prezydenta, gdy ten nie może sprawować funkcji.
Włodzimierz Czarzasty: nie podam się do dymisji
Cała moja sprawa ze strony PiS-u i pana prezydenta Nawrockiego polega na tym, o czym mówił pan premier Morawiecki - zrobimy wszystko, żeby marszałek Czarzasty podał się do dymisji. Nie podam się do dymisji - zadeklarował Czarzasty. Marszałek Sejmu stwierdził, że ma ogromny dystans do zainteresowania środowiska prezydenta swoją osobą. - Mam do tego bardzo zdrowy, ale bardzo twardy i zasadniczy komunikat. W związku z tym, mówię wam: nie oplujecie mnie, nie zabijecie mnie. Po prostu krok po kroku będę pokazywał waszą nieuczciwość, wasze zamiary - powiedział.
Włodzimierz Czarzasty o ankiecie bezpieczeństwa
Podczas programu w Polsat News padło też pytanie, dlaczego Włodzimierz Czarzasty nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa mającej na celu ochronę bezpieczeństwa narodowego przed zagrożeniem ze strony obcych służb. - To jest chyba pierwszy raz, w pani programie to zostanie przedstawione. Pan marszałek (Szymon) Hołownia, pani marszałek (Elżbieta) Witek i pan marszałek (Marek) Kuchciński nie wypełnili ankiety. Nie wiem, czy państwo o tym wiecie. Bo my (marszałkowie - red.) nie możemy tych ankiet wypełniać - powiedział lider Nowej Lewicy. Jak dodał, reguluje to ustawa o ochronie informacji niejawnych.
Marszałek Sejmu o znajomościach, które nie podobają się prawicy
Marszałek Sejmu opowiedział o swojej znajomości ze Swietłaną Czestnych i wyjaśnił, dlaczego nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa. Znałem Lema, znałem Huntingtona, znam bardzo wielu autorów. Znam również panią Czestnych. Pani Czestnych specjalizowała się i specjalizuje w okresie carskim, szczególnie w czasie pobytu carów w Białowieży oraz w Spale - tłumaczył Czarzasty. Jak dodał, pisarka ma dwa obywatelstwa - w tym polskie, w związku z jej małżeństwem z polskim obywatelem. W 2020 r. kobieta kupiła część udziałów w hotelu w Spale, w którym udziały ma również wydawnictwo założone przez marszałka. - Myślę, że widziałem ją ze dwa miesiące temu. Widzę ją, bo jest współwłaścicielem hotelu, w którym bywam - stwierdził. Jak dodał, Czestnych nie jest na liście sankcyjnej.