Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto kandydat na prezydenta. Ma szanse?

13 lutego 2010, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek ogłosił w Warszawie, że wystartuje w wyborach prezydenckich. Zaznaczył, że będzie kandydował, bo "od obowiązku nie można się uchylać". Jak mówił, "polskiej polityce trzeba przywrócić zasady, przekonania i odpowiedzialność".

"Będę kandydował dlatego, że nasze państwo i nasze życie publiczne potrzebuje zmian. Potrzebujemy dzisiaj i chcemy władzy, którą będziemy szanować, ale przede wszystkim potrzebujemy władzy, która będzie szanować Polaków" - powiedział Jurek podczas konwencji wyborczej swojej partii.

"Musimy naprawić chory system polityczny i możemy to zrobić wspólnie. Wierzę w nasz naród, ponieważ jest on naszym największym kapitałem. Jesteśmy wielkim narodem, który światu i chrześcijaństwu dał papieża Jana Pawła II; jesteśmy narodem, od którego zaczęło się zwycięstwo wolnego świata w walce z komunizmem" - zaznaczył Jurek.

W jego ocenie ten wielki potencjał polskiego narodu jest niewykorzystany, ponieważ wielu polityków "psuje demokrację, życie polityczne i państwo".

"Dzisiaj młodzież, inteligencja, ludzie, którzy powinni angażować się w życie publiczne odsuwają się od polityki, ponieważ widzą, że jest to dziedzina zarezerwowana dla ludzi, którzy sami siebie nazwali klasą polityczną, tworzą zamknięty świat, zajmują się własną grą, akcjami demaskacyjno-kompromitacyjnymi a nie poszukiwaniem dobra publicznego" - ocenił.

Były marszałek Sejmu uważa, że dzisiaj Polska potrzebuje polityków zdolnych do dialogu ze swoimi partnerami i oponentami, zdolnych do "przyjęcia każdego rozsądnego argumentu".

Jak zaznaczył, jego celem jest wejście do drugiej tury wyborów prezydenckich. Podkreślił jednocześnie, że jego kampania wyborcza odniesie sukces wtedy, gdy uda mu się zachęcić wielu - przede wszystkim młodych - ludzi do zaangażowania w sprawy publiczne. "Wygramy Polskę" - podkreślił były marszałek Sejmu.

Opowiedział się m.in. przeciw wprowadzeniu w Polsce waluty europejskiej - euro. Zadeklarował, że jeżeli zostanie głową państwa, to przez okres jego prezydentury "polski pieniądz narodowy pozostanie bezpieczny".

Ponadto, w ocenie Jurka, Polska powinna być na forum europejskim rzecznikiem i konstruktorem światopoglądu chrześcijańskiego. Nasz kraj powinien też - mówił Jurek - aktywnie formułować interesy Europy Środkowej oraz bronić kontynuacji i przywrócenia równości we wspólnej polityce rolnej Unii Europejskiej.

Chęć kandydowania w wyborach prezydenckich zadeklarowali już Jerzy Szmajdziński (SLD), Tomasz Nałęcz (SdPl) oraz Andrzej Olechowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj