Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Plan wizyty jest intensywny. Przed południem prezydent spotkał się w Przemyślu ze swoim węgierskim odpowiednikiem, a następnie udał się do Budapesztu na rozmowy z premierem Viktorem Orbanem.
Wizyta odbywa się w gorącym okresie – zaledwie trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Jak mówił w RMF FM Marcin Kierwiński, prezydent Nawrocki postanowił poprzeć Orbana na ostatniej prostej kampanii, co budzi sprzeciw polskiego rządu.
"Pieszczoch Putina"
Minister Kierwiński nie gryzł się w język podczas oceny węgierskiego lidera. Stwierdził, że Orban to sojusznik Kremla, który zagraża suwerenności Europy Środkowej. Jeżeli polski prezydent obściskuje się z pieszczochem Putina, to we mnie wywołuje to jak najgorsze wrażenie – podkreślił szef MSWiA.
Jak mówił w RMF FM, Putin jest "Hitlerem XXI wieku", a popieranie osób, które współpracują z Moskwą, uderza bezpośrednio w polskie bezpieczeństwo. Kierwiński przypomniał również konkretny koszt tej polityki: to właśnie Viktor Orban blokuje zwrot 2 miliardów złotych dla Polski za sprzęt przekazany Ukrainie.
Nagła zmiana kursu Pałacu Prezydenckiego
Jeszcze w grudniu Pałac Prezydencki unikał spotkań z Orbanem. Wtedy Karol Nawrocki tłumaczył, że nie spotka się z premierem Węgier ze względu na jego kontrowersyjną wizytę w Moskwie. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Zdaniem Kierwińskiego, prezydent przedkłada interes polityczny swojego środowiska nad zasady. Minister uważa, że Nawrocki przymyka oko na relacje Orbana z Putinem, byle tylko pomóc węgierskiemu sojusznikowi wygrać nadchodzące wybory.
Polska w obliczu wojny hybrydowej
Rozmowa w RMF FM dotyczyła również bezpieczeństwa wewnętrznego Polski w kontekście konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie. Marcin Kierwiński ocenił poziom zagrożenia terrorystycznego jako "stabilny, ale podniesiony". Minister wymienił sygnały świadczące o trwającej wojnie hybrydowej:
- Akty dywersji: Przykładem jest incydent pod Garwolinem.
- Naruszenia przestrzeni powietrznej: Wloty dronów na terytorium Polski we wrześniu ubiegłego roku.
- Presja z kierunku wschodniego: Rosja i Białoruś stale szukają nowych sposobów na destabilizację kraju.
W związku z wojną na Bliskim Wschodzie policja wzmocniła ochronę placówek dyplomatycznych krajów zaangażowanych w konflikt.