Były prezydent Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Wirtualną Polską powiedział, że rozumie cele, jakie wyznaczył sobie Karol Nawrocki. On chce być akuszerem tego nowego układu rządowego, on chce być autorem osoby premiera - podkreślił.
Nawrocki "nie płacze nad tym, że PiS słabnie"
Dodał, że jego zdaniem Nawrocki nie widzi problemów w spadkach sondażowych Prawa i Sprawiedliwości. Nie płacze nad tym, że PiS słabnie, bo intelektualnie, programowo i generacyjnie Karol Nawrocki jest bliżej Konfederacji - mówił Kwaśniewski.
Według sondażu pracowni CBOS z 17 kwietnia wynik PiS spadł poniżej progu 20 proc. zwycięstwo odniosłaby Koalicja Obywatelska, która otrzymałaby 32 proc. głosów
Kwaśniewski o Trumpie
Aleksander Kwaśniewski powiedział także, że dla Europy ten tzw. szok Trumpa, to znaczy "przestańcie liczyć na Amerykę, liczcie bardziej na siebie" też może być pozytywny. Z Ameryką kłócić się nie sposób, Ameryka pozostaje najważniejszym partnerem strategicznym, a z drugiej strony nie można iść w ciemno, no bo można wylądować na śmietniku historii - stwierdził.
Podkreślił, że artykuł 5. ciągle jest w mocy. NATO istnieje, wsparcie amerykańskie miałoby miejsce, ale biorąc pod uwagę wszystko, co się dzieje, proponuję, żeby tego nie testować, żeby nie próbować - mówił Aleksander Kwaśniewski.