Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak na prezydenta Trumpa w Waszyngtonie. Jest reakcja Donalda Tuska

dzisiaj, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk, Tusk
Atak na prezydenta Trumpa w Waszyngtonie. Jest reakcja Donalda Tuska/PAP/EPA
Wolny świat jednoczy się w potępieniu próby zamachu w Waszyngtonie. Polska w pełni solidaryzuje się z Ameryką - napisał w niedzielę premier Donald Tusk, odnosząc się do ataku, do którego doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie.

Prezydent USA Donald Trump został w sobotę wieczorem czasu miejscowego ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu.

Tusk: Cały wolny świat jednoczy się dziś

"Cały wolny świat jednoczy się dziś w potępieniu próby zamachu w Waszyngtonie. Polska w pełni solidaryzuje się z Ameryką” - napisał w niedzielę po południu na platformie X premier Tusk. Wpis zamieszczono w języku angielskim.

Podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby. Był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Napastnik został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Thomas Allen z Torrance w aglomeracji Los Angeles. W poniedziałek ma usłyszeć zarzuty.

Zostawił manifest i nienawidził chrześcijan

Prezydent USA Donald Trump powiedział w niedzielę, że zatrzymany podczas sobotniej gali korespondentów przy Białym Domu Cole Allen zostawił manifest i nienawidził chrześcijan. Według CBS pisał do swoich bliskich o swoich zamiarach ataku na przedstawicieli administracji Trumpa.

Kiedy czyta się jego manifest, to widać, że nienawidzi chrześcijan, to jedno jest pewne. Nienawidzi chrześcijan, to była nienawiść. I myślę, że jego siostra, albo brat donieśli o tym, skarżyli się nawet organom ścigania. Więc był, był człowiekiem obciążonym problemami - powiedział Trump w wywiadzie dla Fox News.

Trump: To była sprawa religijna

Dopytywany o motywację podejrzanego, powtórzył, że "miał wiele nienawiści w sercu" od długiego czasu. To była sprawa religijna. Był mocno antychrześcijański - powiedział Trump. Wcześniej telewizja CBS podała, powołując się na wysokiego rangą urzędnika, że śledczy badają listy i pisma, które podejrzany zostawił w swoim pokoju hotelowym i wysłał do rodziny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj