Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najbardziej leniwy polski europoseł

6 kwietnia 2010, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Opuszczają posiedzenia komisji, nie biorą udziału w głosowaniach, spóźniają się, nie mają pomysłów, nie angażują w żadne inicjatywy. A i tak co miesiąc pobierają ponad siedem tysięcy euro diety. Polscy europosłowie nie wypadają najlepiej w rankingach pracowitości. A kto jest najbardziej leniwy?

RMF FM sprawdziło frekwencję polskich europosłów na posiedzeniach komisji europarlamentu. Przyjrzało się także procentowemu udziałowi Polaków w głosowaniach na sesjach plenarnych w Brukseli i Strasburgu, które mierzy ranking VoteWatch.eu, który jest prowadzony między innymi przez badaczy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli (ULB).

Z rankingów wynika, że najniższy procentowy udział w głosowaniach na sesjach parlamentarnych mają: (wszyscy 69,23 procent), następnie (71,79 procent).

W protokołach komisji można sprawdzić także, kto ile razy i w jakich sperawach zabierał głos. I tak: odezwał się tylko raz - podczas wycieczki do Luksemburga, w czasie zwiedzania Trybunału Sprawiedliwości, zaś - ani razu.

Jeśli chodzi o prymusów pod względem obecności na głosowaniach, to są to:

Gdy jednak przyjrzeć się realnej pracy, to najwięcej raportów i opinii podpisała - aż 11. Na drugim miejscu jest z trzema raportami.

Trochę mniejszy udział w głosowaniach mają: . Ale to właśnie oni pracują najpilniej. Jacek Saryusz-Wolski jest autorem opinii w sprawie bezpieczeństwa gazowego. To on wywalczył szereg poprawek gwarantujących Polsce większe bezpieczeństwo gazowe. Jest pomysłodawcą tzw. Euronestu, czyli parlamentarnej platformy ze wschodnimi sąsiadami Polski. Obecnie montuje koalicję, by zablokować w Parlamencie Europejskim niekorzystne dla Polski rozwiązania kadrowe w tworzonym europejskim korpusie dyplomatycznym - wylicza RMF FM. Danuta Huebner z kolei jako jedyna z Polaków szefuje komisji. I to takiej, która uznawana jest za jedną z najlepiej zarządzanych. Tych dwoje Polaków - poza Jerzym Buzkiem - jest też w Brukseli najlepiej rozpoznawanych.

Na tym tle , który w rankingu 736 deputowanych zajmuje 25. miejsce od końca, wypada - delikatnie mówiąc - blado. Nie napisał żadnego raportu, rezolucji czy nawet opinii. Opuszcza posiedzenia swojej komisji, która zajmuje się m.in. ważnymi dla Polski sprawami bezpieczeństwa dostaw gazu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj