Dziennik Gazeta Prawana logo

Millerowi nie udało się zaciągnąć Ziobry do sądu

14 grudnia 2007, 05:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd odroczył rozprawę, jaką Leszek Miller wytoczył Zbigniewowi Ziobrze
Sąd odroczył rozprawę, jaką Leszek Miller wytoczył Zbigniewowi Ziobrze/Inne
Mieli stanąć naprzeciw siebie w samo południe. Stoczyć sądowy pojedynek. Wprawdzie ruszył proces, jaki Leszek Miller wytoczył Zbigniewowi Ziobrze, jednak ten ostatni nie przyszedł. Adwokat będzie więc tłumaczył się za niego. Miller ma pretensje, że Ziobro oskarżył go o zadeptywanie śladów po zabójstwie generała Marka Papały.

Minister sprawiedliwości w rządzie PiS zarzucił Millerowi zadeptywanie śladów na miejscu zbrodni zaraz po tym, jak amerykański sąd odmówił ekstradycji do Polski Edwarda Mazura. Ten mieszkający w Stanach Zjednoczonych polonijny biznesmen jest podejrzewany o podżeganie do zabójstwa byłego szefa polskiej policji.

Leszek Miller zapowiedział wtedy, że pozwie Zbigniewa Ziobrę do sądu. Odpowiedzią na to było oświadczenie resortu sprawiedliwości, że były szef rządu "jest osobiście politycznie odpowiedzialny za umożliwienie ucieczki Edwarda Mazura z Polski".

Dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie zaczęła się pierwsza rozprawa w cywilnym procesie wytoczonym przez Millera. Były premier domaga się przeprosin w mediach oraz wpłaty przez Ziobrę 30 tysięcy złotych na dom dziecka. Kolejna rozprawa przed sądem ma się odbyć 26 marca. Wtedy to zeznawać będą Bogdan Borusewicz i Zbigniew Sobotka, którzy byli na miejscu zabójstwa generała Papały.

"Przed wyrokiem sądu w Chicago Ziobro zapowiadał polskie Austerlitz, a wyszło Waterloo. To, co dla amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości nadawało się tylko do kosza, dla polskich prokuratorów pod wodzą ich głównego szefa miało walor porażających, twardych i oczywistych dowodów" - pisze na swoim blogu Leszek Miller.

"Terminy te w połączeniu z pyszałkowatą butą słyszeliśmy często na licznych konferencjach prasowych gwiazdy PiS. W taki właśnie sposób Ziobro mnożył absurdalne zarzuty i pod moim adresem. Nie mogłem i nie chciałem, przez wzgląd na pamięć Marka Papały, przejść nad jego oskarżeniami do porządku dziennego" - dodaje.

Emocji w tym procesie na pewno nie zabraknie. Przecież nie od dziś powszechnie wiadomo, że obaj politycy wzajemnie się nie znoszą. Do kanonu politycznych kłótni weszła już gwałtowna wymiana zdań podczas przesłuchania Leszka Millera przed komisją śledczą wyjaśniającą aferę Rywina w 2003 roku.

Wtedy Zbigniew Ziobro zadający pytania Millerowi zasugerował, że ponosi on odpowiedzialność za śmierć generała Papały. Ówczesny przywódca SLD nie wytrzymał i wypalił prosto do mikrofonu: "Pan jest zerem, panie Ziobro".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj