"Tajne służby to enklawa niecności" - tak według "Gazety Wyborczej" nauczał Zybertowicz. "Służby specjalne to instytucja, w której przestrzeganie zasad niecnych jest cnotą". A "niecnota powinna służyć ochronie zasad zacnych" - podkreślał cytowany przez gazetę profesor.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że Zybertowicz - który był doradcą ds. bezpieczeństwa najpierw premiera Jarosława Kaczyńskiego, a później prezydenta Lecha Kaczyńskiego - to nie jedyny prawicowy wykładowca, który uczył właściwego światopoglądu agentów ABW. Swoimi przemyśleniami podzielił się z nimi również wiceprezes Polskiego Radia Jerzy Targalski. Ten znany zwolennik dekomunizacji i lustracji wykładał pod pseudonimem jako Józef Darski. Targalski-Darski był też członkiem "zespołu ekspertyz" przy szefie ABW.
"Twierdzenia z tych zajęć to mieszanina pseudonaukowego bełkotu z wizją służb rodem z powieści sensacyjnych. Kompletnie bezwartościowa" - ocenił na łamach "Gazety Wyborczej" oficer ABW, który przekazał dziennikowi materiały z wykładu Zybertowicza.
"Służby specjalne to instytucja, w której przestrzeganie zasad niecnych jest cnotą" - wykładał agentom ABW na specjalnych kursach profesor Andrzej Zybertowicz. Poprzednie władze zleciły temu kojarzonemu z PiS socjologowi, aby tłumaczył agentom dlaczego nie mogą być "cnotliwi". "Gazeta Wyborcza", która to opisała, doniosła też, że podobne szkolenia dla ABW prowadził rekomendowany przez PiS wiceprezes Polskiego Radia, Jerzy Targalski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama
Reklama