Może to uraz po "podróży życia" na Machu Picchu, a może - jak tłumaczy szef gabinetu premiera - napięty kalendarz. Tak czy inaczej, Donald Tusk nie pojedzie na mecz Polska - Austria. Jednak, jak w RMF FM zdradził minister Sławomir Nowak, Tuska na stadionie w Wiedniu zastąpi wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna.
Nowak powiedział, że po otrzymaniu zaproszenia od kanclerza Republiki Austrii premier wysłał list z podziękowaniem i z informacją, że nie będzie w stanie przyjechać.
Rząd będzie miał jednak swojego reprezentanta i obok prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezydenta Austrii zasiądzie wicepremier Grzegorz Schetyna, który na piłce nożnej zna się równie dobrze jak premier Tusk.
Szef rządu obiecał wczoraj, że pojawi się na Euro, gdy Polacy wyjdą ze swojej grupy eliminacyjnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|