Dziennik Gazeta Prawana logo

Moskwa traci sojuszników

28 sierpnia 2008, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Moskwa traci sojuszników
Inne
Rosję krytykują już nawet jej sojusznicy. Po tym, jak uznania niepodległości gruzińskich prowincji odmówiły Chiny, zaniepokojenie sytuacją na Kaukazie wyrazili przywódcy państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy. To policzek dla Moskwy, bo rosyjski prezydent był pewien poparcia ze strony azjatyckich partnerów. Palcem grozi też Europa. Szef francuskiej dyplomacji zapowiada, że Unia rozważy nałożenie na Rosję sankcji gospodarczych.

Chiny, Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Tadżykistan - państwa należące do Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) - wyrażają "głębokie zaniepokojenie sytuacją wokół Osetii Południowej". Powyższe stanowisko, to fragment "Deklaracji z Duszanbe", końcowego komunikatu po szczycie państw SzOW w stolicy Tadżykistanu.

Zaapelowano w nim o pojednanie i nawiązanie dialogu przez strony konfliktu. I choć w innym zdaniu komunikatu pojawiły się głosy poparcia dla "aktywnej roli Rosji na rzecz pokoju w regionie", stanowisko państw SzOW z pewnością nie jest po myśli polityków Kremla.

W "Deklaracji z Duszanbe" znalazło się bowiem sformułowanie na temat zasad poszanowania historycznych i kulturowych tradycji każdego kraju oraz działań "mających na celu ochronę jedności kraju i jego terytorialnej integralności". Wypowiedziano się przeciwko "jakimkolwiek siłowym próbom" rozwiązywania takich lokalnych problemów.

Na tym nie koniec problemów Rosji. Lech Kaczyński chce zaproponować sankcje wobec tego kraju na poniedziałkowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli. Zanim to jednak uczyni, chce przed szczytem uzgodnić wspólne stanowisko Polski i naszych bałtyckich sąsiadów.

Ale wygląda na to, że prezydent Kaczyński nie jest jedynym przywódcą popierającym ukaranie Federacji Rosyjskiej. Jak podaje agencja AFP, francuski minister spraw zagranicznych Bernard Kouchner zapowiedział, że w Brukseli będą rozważane sankcje gospodarcze wobec Rosji. To znaczące oświadczenie, bowiem w tym półroczu to Francja pełni prezydencję w Unii Europejskiej.

"Sankcje będą rozważane, a także inne środki. Nie mogę sam zapowiedzieć sankcji zanim nie dojdzie do spotkania, lecz obecnie pracujemy nad tym z 26 partnerami. Próbujemy uzgodnić tekst wyrażający nasz sprzeciw wobec sytuacji w Gruzji" - powiedział szef francuskiej dyplomacji na konferencji prasowej.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow deklarację Kouchnera bagatelizuje. Jego zdaniem, planowane rozmowy na szczycie Unii w sprawie sankcji wobec Rosji to produkt "chorej wyobraźni i zachodniego zakłopotania".

"Poza tym mój przyjaciel Kouchner również powiedział, że wkrótce zaatakujemy Mołdawię, Ukrainę i Krym... Jest to chora wyobraźnia. Myślę, że jest to pokaz całkowitego zakłopotania z tego powodu, że pupilek zachodnich stolic (prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili) nie spełnił oczekiwań" - powiedział Ławrow.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj