Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeczniczka Ziobry pracuje w "Misji specjalnej"

30 kwietnia 2008, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rzeczniczka Ziobry pracuje w "Misji specjalnej"
Inne
"Prezentuje rezultaty śledztw dziennikarskich z pogranicza polityki i biznesu" - w ten sposób TVP zachwala program "Misja specjalna". To właśnie w tym programie zatrudnienie znalazła Edyta Żyła, była rzeczniczka ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - donosi "Gazeta Wyborcza".

Edyta Żyła musiała odejść z ministerstwa sprawiedliwości po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych. Od stycznia tego roku coraz częsciej widywano ją w TVP - pisze "Gazeta Wyborcza". A w lutym Edyta Żyła została już oficjalnie zatrudniona w telewizji.

"Pani Żyła jest od lutego współpracownikiem Agencji Produkcji Telewizyjnych, pracuje przy programie <Misja specjalna>, zajmuje się przygotowywaniem dokumentacji programu" - wyjaśnia rzeczniczka TVP Aneta Wrona. Edyta Żyła nie chciała jednak rozmawiać z "Gazetą Wyborczą" o swoich kwalifikacjach do pracy w TVP. "Jestem osobą prywatną i nie mam przyjemności rozmawiać" - powiedziała Żyła.

"Jest magistrem psychologii oraz studentką Podyplomowego Studium na Wydziale Prawa i Administracji UW, pracowała jako reporter śledczy w <Życiu Warszawy>, <Życiu> i <Rzeczpospolitej>" - odpisała z kolei gazecie Aneta Wrona.

Edyta Żyła zasłynęła swego czasu z obrony Patrycji Koteckiej. Gdy ta została wiceszefową Agencji Informacyjnej TVP, na forach internetowych o mediach zawrzało. Pojawiły się wpisy typu "Mierna, bierna, ale wierna".

Wtedy do akcji wraz ze swymi kolegami z ministerstwa, Joanną Dębek i Piotrem Matczukiem, wkroczyła właśnie Edyta Żyła. Natychmiast na forum pojawiło się 14 wpisów wychwalających Kotecką: "Najlepszy człowiek na to stanowisko. Profesjonalna dziennikarka niezależna od komuszego układu", "Niezwykła osoba. Dynamiczna i bardzo pracowita. Po prostu urodzona dziennikarka", "Wreszcie może uda się poprawić wizerunek najważniejszych serwisów TVP" - pisze "GW".

Kiedy autorów tych wpisów wykrył jednak miesięcznik "Press", ci tłumaczyli, że: "wpisy zostały dokonane z komputerów służbowych, ale w godzinach wieczornych, poza godzinami pracy" oraz że "wyrazili swój osobisty pogląd w tej sprawie, do czego mają prawo". Szefową "Misji specjalnej" jest Anita Gargas, o awans której miał zabiegać u prezydenta Lecha Kaczyńskiego sam Zbigniew Ziobro. W książce "Cena władzy" pisał o tym Janusz Kaczmarek. Gargas miałaby zostać szefem I albo II programu. "To osoba, która pociągnie pracę tych programów tak, jak byśmy tego oczekiwali" - miał wtedy mówić Zbigniew Ziobro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj