Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd zasypie posłów projektami ustaw

7 października 2008, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rusza ustawowa ofensywa rządu
Rusza ustawowa ofensywa rządu/Inne
W najbliższym czasie posłowie będą mieli pełne ręce roboty. Jesienią do Sejmu trafi 140 projektów ustaw, dotyczących między innymi ochrony zdrowia, emerytur pomostowych i uproszczenia przepisów utrudniających życie przedsiębiorcom. "Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent miał taki diaboliczny pomysł" - odpowiada premier na pytanie, czy nie obawia się, że Lech Kaczyński będzie wetował rządowe ustawy.

Rządowe projekty można pogrupować w cztery pakiety. Pierwszy upraszcza już istniejące przepisy; zawiera m.in. przepisy pozwalające na częściowe odejście od faktur VAT-owskich, likwidujące zezwolenia na budowę oraz na "faktyczne uwłaszczenie właścicieli gruntów rolnych".

Drugi z pakietów ma dotyczyć ochrony zdrowia i reformy systemu emerytur pomostowych. Zdaniem premiera, w sprawie emerytur rządzącym brakowało do tej pory odwagi. "Zdecydowaliśmy się na bardzo poważną, wymagającą odpowiedzialności i odwagi reformę emerytur pomostowych" - podkreślił szef rządu.

W trzecim pakiecie, tzw. ustrojowym, zostanie zawarte m.in. przesunięcie niektórych kompetencji z urzędów wojewódzkich do samorządów. Tusk powiedział, że w tym pakiecie będzie też zmiana konstytucji, polegająca na zakazie kandydowania do parlamentu osobom skazanym prawomocnym wyrokiem sądowym.

Czwarty pakiet dotyczyć będzie gospodarki i finansów publicznych, m.in. uproszczenia procedur rejestracyjnych działalności gospodarczej - takich, jak szybka rejestracja firm. "Proponujemy naprawdę solidną, uczciwą rewolucję, która będzie polegała na tym, że aby rozpocząć działalność gospodarczą, nie będzie potrzeba żadnych zezwoleń i żadnej mitręgi biurokratycznej" - dodał Tusk.

Premier powiedział, że w ramach obecnej "ofensywy legislacyjnej" rządu nie będzie zmian w ordynacjach wyborczych. Przyznał, że pomysł PO wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych nie ma teraz szans na poparcie w Sejmie.

Szef rządu powiedział, że nie spodziewa się, aby prezydent zawetował wszystkie ustawy, które w najbliższym czasie trafią na jego biurko. "Trzeba by mieć dużo złej woli, żeby założyć, że wszystko będzie wetowane. Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent miał taki diaboliczny pomysł" - stwierdził premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj