Dziennik Gazeta Prawana logo

Przestępcy będą mieć wolną drogę do Sejmu

15 stycznia 2009, 07:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie będzie zapisu w konstytucji, który uniemożliwiałby przestępcom zasiadanie w ławach parlamentarnych. Podobno nie zgodził się na to PiS. Dlaczego? Bo chce jednocześnie zakazać kandydowania w wyborach byłym esbekom. A na to z kolei nie zgadza się partia Donalda Tuska.

Platforma Obywatelska zaproponowała, aby o parlamentarne funkcje nie mogły się starać te osoby, które zostały skazane prawomocnym wyrokiem. Dodatkowo musi być to przestępstwo umyślne i ścigane z oskarżenia publicznego - pisze "Metro".

Do przyjęcia tych zmian w konstytucji niezbędne są głosy PiS. Tymczasem ta partia za poparcie projektu żąda, aby do konstytucji wpisać także zakaz kandydowania do parlamentu byłych esbeków. A na tę propozycję w PO nie ma zgody. Obie partie nie chcą ustąpić.

Może to oznaczać nie tylko wyrzucenie do kosza jednego ze sztandarowych pomysłów Platformy, ale i szansę dla np. skazanych byłych posłów Samoobrony na ponowną reelekcję - pisze "Metro". Kandydować będzie więc mogła np. Renata Beger, którą sąd w Pile skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu za fałszowanie list wyborczych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj