Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn: Ukryli przede mną łódź podwodną

15 stycznia 2009, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jak Ludwik Dorn poszedł w kamasze
Jak Ludwik Dorn poszedł w kamasze/Inne
Ludwik Dorn porzucił komisję zdrowia i teraz chce wrócić do pierwszej ligi polityków, zajmując się wojskiem. Na jego celowniku znalazł się Bogdan Klich. Jak ustalił DZIENNIK, Dorn poskarżył się na niego w liście do marszałka Sejmu. Zarzucił ministrowi obrony, że ukrył przed nim informacje o planach zakupu łodzi podwodnej za ponad 1,5 mld zł.

"Minister Klich wprowadził mnie w błąd. Co innego napisał w odpowiedzi na moją interpelację, a co innego na temat planu zakupu niemieckiej łodzi podwodnej mówią oficjalnie przedstawiciele resortu" - mówi DZIENNKOWI Dorn.

Chodzi o plany MON dotyczące zakupu supernowoczesnej łodzi podwodnej U-214 z niemieckich stoczni. Jak się niedawno okazało, ministerstwo jeszcze w tym roku chce kupić nowy okręt. Koszt łodzi podwodnej szacuje się na 1,5 - 2 mld zł, a MON zakupu chce dokonać bez przetargu. Sprawa jest paląca, bo wkrótce marynarka wojenna pozostanie z jednym tego typu okrętem (wyprodukowanym w ZSRR w latach 80.), gdyż pozostałe łodzie są z lat 60. Skończą swój żywot w 2015 roku.

Dorn, który sprawę zakupu łodzi śledzi od listopada, wysłał do ministerstwa pytania o jego celowość i o to, dlaczego marynarka obstawia jednego faworyta. Jest nim okręt niemiecki, choć porównywalne jednostki produkują też Szwedzi, Hiszpanie i Francuzi. W grudniu na interpelację odpowiedział Bogdan Klich: "Analiza wykazała, że najlepszym okrętem byłby U-214 produkowany w Niemczech."

W tym samym czasie przedstawiciele MON oficjalnie zaprzeczyli, by powstały szczegółowe analizy o tym, jakie parametry techniczne powinna mieć łódź podwodna dla polskiej armii. Zdaniem Dorna to dowód na to, że ministerstwo chce ukryć prawdę o zakupie łodzi podwodnej. "Skarga została przesłana do ministra Klicha" - potwierdza Jerzy Smoliński, rzecznik Bronisława Komorowskiego. Co na to MON? "Jak takie pismo wpłynie, wówczas będziemy mogli je skomentować" - ucina Robert Rochowicz, rzecznik ministra Klicha.

To kolejny raz, kiedy Dorn krytykuje planu zakupowe MON. W grudniu zarzucił podwładnym Klicha, że mogą przepłacić nawet 250 mln zł za samoloty Bryza dla armii. Skąd takie nagłe zainteresowanie armią polityka, który jeszcze niedawno chciał posyłać "w kamasze lekarzy"? Bo Ludwik Dorn szuka popularności i nie chce kojarzyć się negatywnie. Teraz będzie szukał zwolenników, tropiąc nieprawidłowości w armii.

"Minister Klich swoją nieudolną działalnością powoduje, że jest mnóstwo miejsca dla recenzentów. Także dla Dorna" - mówi DZIENNIKOWI Aleksander Szczygło, świeżo upieczony szef BBN i były minister obrony w rządzie PiS. "Choć Dorn na wojsku chyba się nie zna, to jest bardziej wiarygodny w walce z korupcją niż PiS" - uważa Antoni Mężydło, kiedyś jak Dorn w PiS, a teraz w PO. Janusz Zemke, szef sejmowej komisji obrony, twierdzi, że nowe wcielenie Dorna jest już zauważalne. "Jest dociekliwy, zadaje wiele pytań, żąda informacji z MON" - wylicza.

Sam Dorn nie ukrywa, że jego aktywność w komisji obrony to także sposób na zaistnienie w polityce. Niedawni jego koledzy z PiS są sceptyczni. Uważają, że Dorn samotnym jeźdźcem może być tylko do następnych wyborów. "Bo aby ponownie zostać wybranym, trzeba się związać z silną partią. A wybór będzie krótki: PiS albo PO" - mówi jeden z posłów PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj