Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma kłóci się o posady

23 stycznia 2009, 21:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Platforma kłóci się o posady
Inne
Na nieskazitelnym wizerunku PO pojawiła się rysa. Bo dotychczas żaden z członków Platformy głośno nie krytykował własnej partii. Wyłomu dokonał senator Jan Wyrowiński z Torunia. Zarzucił PO obsadzanie stanowisk według klucza politycznego. Polityk skrytykował wybór nowego prezesa Krajowej Spółki Cukrowej.

Zdaniem senatora Wyrowińskiego, powołany przed tygodniem na prezesa spółki Marcin Kulicki z Siedlec nie ma doświadczenia w kierowaniu dużymi przedsiębiorstwami. "Krajowa Spółka Cukrowa to największa firma w Polsce w branży spożywczej. Kryterium doświadczenia w kierowaniu, w przypadku takiej firmy jest absolutnie niezbędne" - ocenił.

W liście do ministra skarbu Aleksandra Grada Wyrowiński napisał m.in., że wybór nowego prezesa KSC był podyktowany względami politycznymi, a nie merytorycznymi. Ocenił też, że cała sprawa podważa wiarygodność i dobre imię PO.

>>> Posady dla znajomych z PO

"PO przez lata głosiła zasadę, że w przypadku doboru osób mających reprezentować Skarb Państwa w spółkach z większościowym udziałem Skarbu Państwa decydować ma wiedza, kompetencje i doświadczenie. Ta zasada powtarzana była wielokrotnie, także przeze mnie i w obliczu tego, co się stało w KSC, nie mogę milczeć, by być wiernym swoim zasadom" - podkreślił senator Wyrowiński.

"Stąd mój wstyd, że moja partia, która w takich sprawach była pryncypialna, gdy przychodzi do praktyki - choć nie zawsze - postępuje jak poprzednicy. Pokusa, żeby podejmować decyzje personalne +po myśli partii+ będzie zawsze i niestety jako ludzie słabi, także w Platformie, nie jesteśmy w stanie się jej oprzeć. I tutaj mamy taki przypadek" - dodał.

Rzecznik prasowy resortu skarbu państwa Maciej Wewiór poinformował, że ministerstwo odniesie się do zarzutów senatora Wyrowińskiego po otrzymaniu jego listu. Wewiór dodał, że według informacji przekazanych mu przez radę nadzorczą Krajowej Spółki Cukrowej, nowy prezes ma zarówno odpowiednie wykształcenie, jak i doświadczenie.

Nowy prezes KSC stał się szerzej znany podczas wyborów w 2006 roku, gdy ubiegał się o funkcję prezydenta Siedlec z ramienia PO. Wyszło wówczas na jaw, że w latach 80. służył w Zmotoryzowanych Odwodach Milicji Obywatelskiej (ZOMO); zataił to i gdy sprawa stała się głośna, zrezygnował ze startu w wyborach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj