Grzegorz Schetyna dziś nie ma już konkurentów: jest murowanym kandydatem na następcę Donalda Tuska, kiedy ten wystartuje w wyścigu do fotela prezydenta - twierdzi dziennik "Polska".
Według gazety, . Jak mówią "Polsce" politycy Platformy, w partii na ten temat się nawet nie dyskutuje. Najpoważniejszy konkurent Schetyny, czyli Zbigniew Chlebowski, niemal oficjalnie zrzekł się dalszej walki.
>>> Dowiedz się, kto w PO chce przewodzić
Zdaniem jednego z ważniejszych polityków PO, Schetyna "W połowie 2010 r. będzie zjazd, na którym wybierzemy kandydata na prezydenta, a zarazem zapewne nowego lidera PO, który krótko potem zostanie premierem. Nie ma wątpliwości, że będzie to Schetyna" - mówi polityk Platformy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl