Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna: nie chcę zastąpić Tuska

27 stycznia 2009, 19:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Schetyna: nie chcę zastąpić Tuska
Inne
Wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna twierdzi, że wcale nie chce zastąpić Donalda Tuska na stanowisku szefa rządu. "Ten wariant personalny, czyli premier Tusk, który prowadzi politykę rządu, jest najlepszy z możliwych" - podkreśla.

Dyskusja o możliwym awansie wicepremiera wybuchła w poniedziałek, kiedy szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski (o którym nieoficjalnie niektórzy politycy PO mówią, że również ma aspiracje sięgające fotela szefa rządu) stwierdził, że Deklaracja Chlebowskiego wywołała widoczną irytację u wicepremiera, który we wtorek pojawił się w Radiu Zet. "Trudno mi powiedzieć, proszę zaprosić Chlebowskiego i zapytać" - ucinał Schetyna.

>>>PO partią "naturalnych kandydatów"

Tyle że mało kto w te zapewnienia sekretarza generalnego PO wierzy. "Schetyna w ten sposób twardo nie zaprzecza, ale nawołuje i ucina dyskusję, która szkodzi zarówno Platformie, jak i jemu samemu. On cały czas jest naturalnym kandydatem w PO do zastąpienia Tuska i to - uważa Marek Migalski, politolog.

Bliski współpracownik Schetyny mówi natomiast, że wicepremier zwyczajnie nie chce się wygłupiać. "Zanim nastąpi zmiana premiera, minie dużo czasu i wiele się może zdarzyć. A Grzegorz pamięta kampanię z 2005 r., kiedy mieliśmy „prezydenta z zasadami” i „premiera z Krakowa”. " - mówi.

>>>Tusk to "naturalny kandydat na prezydenta"

Wtóruje mu Ludwik Dorn, jeszcze niedawno jeden z najważniejszych działaczy PiS, dziś polityczny uchodźca: który nie krył się ze swoimi ambicjami premierowskimi i postanowił ze swoimi marzeniami się nie odkrywać."

Schetyna potwierdził jednak, że za półtora roku, w przededniu wyborów prezydenckich, problem sukcesji po Tusku nastąpi. Ale dopiero w maju 2010 r. Wówczas nowy premier otrzyma nominację w wyniku "wspólnej decyzji Platformy i premiera". "To nie jest przesądzone, być może będzie tak, że do końca premierem będzie Tusk, " - stwierdził Schetyna.

>>>Walka w Platformie o schedę po Tusku

I choć publicznie na razie kwestia zastąpienia w rządzie Tuska zbyt często się nie pojawia, to poselska giełda nazwisk już działa. , ale na giełdzie nazwisk wymieniany jest również marszałek Bronisław Komorowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj