To było pierwsze przesłuchanie tego typu w Polsce. Oficer ABW przed sejmową komisją śledczą opowiadał o kulisach śmierci Barbary Blidy. Dziennikarze oglądali jego sylwetkę na obrazie z rzutnika. Twarz oficera została zamazana, a głos zniekształcony. Co powiedział świadek incognito? Zdradził, że ABW nie wiedziała, że Barbara Blida posiada broń palną.
- zeznawał oficer. Podkreślił, że o planowanym zatrzymaniu Blidy dowiedział się mniej więcej tydzień wcześniej. "Wydaje mi się, że data zatrzymania uległa przesunięciu o jeden dzień" - zeznawał funkcjonariusz ABW. Dlaczego? "Bo lista osób, które miały być zatrzymane, zmieniała się do ostatniej chwili, jeszcze dzień przed realizacją" - wyjaśnił.
>>> Wyjątkowe zeznania w sprawie śmierci Blidy
Pytany o okoliczności śmierci Blidy oznajmił, że "osoba, która podlegała zatrzymaniu, nie była osobą niebezpieczną (...), a
"Niektórych rzeczy nie da się przewidzieć i trzeba reagować na gorąco" - dodał oficer ABW. Nie chciał natomiast odpowiedzieć na pytanie, czy w sytuacji zatrzymań prowadzonych przez ABW powinno być zabezpieczenie medyczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane