"Ta informcja potwierdza naszą tezę. Jeśli doszło do nieprawidłowści podczas zatrzymania Barbary Blidy, to na szczeblu realizacyjnym. Nie było żadnego podtekstu polityczngo" - mówi poseł PiS Jacek Kurski, który zasiada w komisji do spraw nacisków.

>>> Prokurator wie kogo winić za śmierć Blidy

Ta komisja też zajmuje się samobójstwem Barbary Blidy. Jednak zdaniem Kurskiego nie ma żadnych dowodów na to, że w sprawę "politycznie" mogą być zamieszani były premier Jarosław Kaczyński i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Katowicka prokuratura oskarżyła Grzegorz S., który kierował akcją zatrzymania Barbary Blidy. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązków, ponieważ "nie podjął działań mających na celu ujawnienie i zabezpieczenie broni palnej bądź innych niebezpiecznych narzędzi, czym stworzył niebezpieczeństwo dla prawidłowego przebiegu czynności procesowych oraz dla życia i zdrowia Barbary Blidy". Grożą mu za to trzy lata więzienia.