"Ta sprawa nie pozostanie bez echa" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Piotr Paszkowski, rzecznik resortu spraw zagranicznych. Chodzi o kontrowersyjną kampanię Lwowa. Władze tego miasta do promocji wykorzystują emblemat hitlerowskiej jednostki SS Galizien. Pod logo widnieje hasło - "Oni bronili Ukrainy". Problem w tym, że SS Galizien wsławiła się głównie masakrami Polaków.
- mówi Paszkowski.
>>> Lwów oddaje hołd żołnierzom SS Galizien
Znane ze swych nacjonalistycznych uprzedzeń władze Lwowa zorganizowały akcję promocyjną miasta. Na ulicach pojawiły się plakaty z żółtym lwem i trzema złotymi koronami na niebieskim polu - emblemat noszony przez żołnierzy SS Galizien. Napis na "reklamach" wyjaśnia wszystko: "Ukraińska Dywizja Galicja - oni bronili Ukrainy".
Tymczasem ta utworzona na wiosnę 1943 roku z zamieszkujących dawne polskie Kresy Wschodnie ukraińskich ochotników jednostka wsławiła się głównie polowaniem na partyzantów na Lubelszczyźnie i licznymi masakrami ludności cywilnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|